Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Tak teraz wygląda kultowy Maxim w Gdyni. Na bramce stał tu Nikoś

72
Podziel się:

Nie milką echa głośnego filmu "Jak pokochałam gangstera" Macieja Kawulskiego. Produkcja opowiada historię "ojca chrzestnego" polskiej mafii samochodowej, Nikodema "Nikosia" Skotarczaka. Jak właściwie zaczynał swoją "karierę" trójmiejski przestępca? Media społecznościowe obiegło nagranie przedstawiające miejsce, gdzie Nikoś stawiał swoje pierwsze kroki. To kultowy Maxim w Gdyni.

Tak teraz wygląda kultowy Maxim w Gdyni. Na bramce stał tu Nikoś
Lokal, którego ochroniarzem był niegdyś Nikoś, uległ przez lata znacznej dewastacji (YouTube, Urbex History)

Film "Jak pokochałam gangstera" ukazał się 5 stycznia na Netfliksie. Od premiery nieustannie rośnie zainteresowanie losami głównego bohatera, Nikodema "Nikosia" Skotarczaka. Dzięki nagraniu opublikowanemu w mediach społecznościowych, można zobaczyć jak wyglądał lokal, w którym swoją działalność rozpoczynał "król wybrzeża".

Lokal tylko dla najbogatszych. To tutaj działalność rozpoczynał Nikoś

Przestępcza działalność Nikodema Skotarczaka skupiała się głównie na przemycie kradzionych samochodów z Austrii i Niemiec do Polski. Mężczyzna urodził się w Pruszczu Gdańskim. Choć z wykształcenia był ogrodnikiem, dosyć wcześniej rozpoczął przestępczą karierę. W wieku 19-lat został ochroniarzem w gdyńskim klubie nocnym "Maxim".

W latach świetności lokal był odwiedzany przez biznesmenów, aktorów, piosenkarzy i ludzi z pierwszych stron gazet. Klub o powierzchni 740 mkw. położony był nad morzem. W środku znajdowały się dzieła sztuki, stylowe meble, scena i kilka barów.

Lokal odwiedzany był przez obcokrajowców, marynarzy oraz trójmiejskich cinkciarzy. Na wizytę stać było wyłącznie najbogatszych. Jeden drink kosztował bowiem tyle, co przeciętna miesięczna pensja.

W 1974 roku pracę jako ochroniarz rozpoczął tam Nikoś. Pod koniec lat 90. klub upodobali sobie także inni trójmiejscy gangsterzy, w tym Sławomir M. ps. "Turysta". Lokal szybko jednak stracił na renomie i został zamknięty w 2004 roku. Cztery lata później nakazano jego rozbiórkę.

O lokalu śpiewał też zespół Lady Pank w piosence "Tańcz głupia, tańcz".

Tak teraz wygląda słynny Maxim w Gdyni. Media obiegło nagranie

Jak dzisiaj wygląda przełomowe miejsce w życiu "ojca chrzestnego" trójmiejskiej mafii samochodowej? Okazuje się, że budynek, w którym ochroniarzem był Nikoś, wciąż nie został rozebrany. Posiadłość wystawiono na licytację, ale nie znalazła ona nabywcy.

Media społecznościowe obiegło nagranie z eksploracji zniszczonego klubu. Film z Maxima opublikowano na kanale Urbex History na Youtubie. Widać na nim pozostałości po lokalu.

Nagranie pokazuje, że na środku jednej z sal wciąż znajduje się pień drzewa, które rosło tam za czasów świetności Maxima. Większość klubu jest jednak mocno zniszczona. Strop w niektórych miejscach uległ zawaleniu. Na podłodze i stolikach można zobaczyć mnóstwo gruzu. Powybijano także szyby w oknach z widokiem na orłowskie molo.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(72)
Majka
4 miesiące temu
MAXIM był w Gdyni-Orłowie przy molo.Teraz to ruina, dziwię się że przez tyle lat miasto nie zrobiło tam porządku.Druga ruina niedaleko, sanatorium.
avatar
4 miesiące temu
w pisie też gangsterka i co, też bohatery z tą różnicą że im się należy che che che i pomniki nawet stawiają przestępcom
Buhahaha
4 miesiące temu
A może on żyje 😝😝😝😝 i się ukrywa🤣🤣🤣
Nikita
4 miesiące temu
"St-jack71: Ja nie do końca rozumiem skąd się bierze to zafascynowanie bandytą (...)" Zestaw go z naszymi politykami to zrozumiesz. On chociaż był człowiekiem... szanowanym człowiekiem.
Hhjk
4 miesiące temu
Nikoś nie mógł stać na bramce bo Maxim został otworzony w 1980 roku. Wtedy Nikoś zajmowł już dość ważne stanowisko w półświatku. Natomiast stał na bramce wlatach siedemdziesiątych w barze Lucynka
Janwiertaczek...
4 miesiące temu
Dawali się robić słabi . Tyle
St-jack71
4 miesiące temu
Ja nie do końca rozumiem skąd się bierze to zafascynowanie bandytą Nikoś unieszczęśliwił tysiące ludzi okradając ich i krzywdząc dziś wydaje się to wszystkim jakąś romantyczną opowieścią każdemu kto tak uważa proponuje żeby wyobraził sobie że podjeżdża swoim samochodem po zakupy wychodzi ze sklepu i z niedowierzaniem stwierdza że nie ma już samochodu na który pracował wiele lat (tak było za czasów Nikosia samochody były drogie kredyty niedostępne i samochód był często dorobkiem życia) potem ten romantyczny bohater nie stronił od innych bandyckich całkowicie nieromantycznych interesów prostytucji i narkotyków przestańcie się ślinić bo ten kult kasy uważam jest niebezpieczny mówi młodym ludziom NIEWAŻNE JAK ZARABIASZ MOŻESZ BYC PRZESTĘPCĄ JAK ROBISZ TO DOBRZE OSIAGNIESZ SUKCES TO ZOSTANIESZ LEGENDĄ
SPECNAZ
4 miesiące temu
jeszcze mitomania hitlera, Czauczescu do tego i będzie komplet
jasko
4 miesiące temu
Ani jedna zlotowka nie zostala zarobiona uczciwie. A teraz wychwalaja nikosia i innych gangsterow. To byla patologia i kompletne dno!!
Zen 72
4 miesiące temu
Skończýł jak ten lokal
wieczn
4 miesiące temu
nikos mogby byc bosmem MMAVIP u najmana gdyby go slowik nie skasowal
Gdańsk
4 miesiące temu
On nigdy nie był gangsterem. Wszyscy go szanowali i szanują nadal.
Gangus z parc...
4 miesiące temu
Tak głośno teraz o panu. Może by to kanonizować.
Ewelina
4 miesiące temu
Był niegdyś taki film "Gang Olsena", może zrobić remake i obsadzić w roli głównej prezesa?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić