Traumatyczne przeżycie Joanny Racewicz. To robił jej partner

Joanna Racewicz niedawno wydała kolejną książkę. Tym razem dziennikarka opisała traumatyczne przeżycia kobiet tkwiących w toksycznych związkach. 49-latka stwierdziła, że sama była niegdyś obiektem "biernej agresji" ze strony partnera.

Joanna RacewiczJoanna Racewicz
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA

Joanna Racewicz niemałą popularność zyskała za sprawą występów w telewizji. Jest doskonale kojarzona przez widzów Polsatu News. Warto jednak mieć na uwadze również to, że Racewicz udziela się także na innych płaszczyznach.

Była prezenterka "Panoramy" tworzy książki reporterskie. W zeszłym roku premierę zaliczyła jej publikacja "To nie kraj, to ludzie". Opisała w niej sytuację uchodźców z Ukrainy. Poza tym przybliżyła konsekwencje konfliktu zbrojnego za naszą wschodnią granicą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Czarnek go rozwścieczył. "To jest fatalny kierunek"

W styczniu wypuszczona została kolejna książka Racewicz. Dziennikarka napisała ją wspólnie z Kiarą Ulli. "Sypiając z prezesem" to kilka historii, które są inspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Bohaterkami są kobiety, które tkwią w toksycznych związkach z wysoko postawionymi mężczyznami. Książka powstała z myślą o ofiarach przemocy.

Wiele z nich, zanim weszło w toksyczną relację, miało swoje firmy, miało swoją pozycję, swoje pieniądze. Potem słyszały: kochanie, zostaw tę pracę, zostaw tę firmę, ja się tym zajmę, a ty będziesz leżała i pachniała. I uwierzyły w tę bajkę - powiedziała Racewicz w rozmowie z Plotkiem.

Joanna Racewicz tkwiła w niezdrowej relacji

Dziennikarka ujawniła, że jakiś czas temu również tkwiła w toksycznym związku. - Czynnej agresji nie doświadczyłam, ale byłam obiektem biernej. Tej, która próbuje przykrawać cię do swojego obrazu. Rodzaj mężczyzny-pigmaliona, który chce sobie "wychować" kobietę według wydumanego wzorca - podkreśliła.

Milczenie też jest formą agresji (...). Doświadczyłam próby tzw. cichych dni przez prawie tydzień. I powiedziałam sobie, że to jest moja granica - podsumowała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu