Trwa proces Jakuba W. i Janusza P. Nie będą zadowoleni z decyzji sądu

Jakub W. i Janusz P. zostali oskarżeni o złamanie ustawy o wychowaniu w trzeźwości, ponieważ reklamowali alkohole w sieci. W poniedziałek 17 czerwca sąd podjął w ich sprawie decyzję. Czy oskarżeni stawili się na rozprawie? W sądzie stawili się tylko ich reprezentanci.

Ruszył proces Janusza P. i Jakuba W.Ruszył proces Janusza P. i Jakuba W. Media niewiele o nim mówią
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Na temat szczegółów łamania wspomnianej ustawy poprzez internetową działalność Jakuba W. i Janusza P. obradował w poniedziałek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Celebryci nie byli obecni na rozprawie, reprezentowali ich adwokaci.

Rok temu wymiar sprawiedliwości wydał wyrok nakazowy i uznał dziennikarza i byłego polityka za winnych. Zgodnie z postanowieniem zostali zobowiązani do zapłaty odpowiednio 70 tys. zł i 80 tys. zł. Obaj sprzeciwili się tej decyzji.

Tym razem sędzia również nie stanął po ich stronie. Prawnicy nieobecnych na sali oskarżonych wskazywali, że nie mieli oni świadomości, że popełniają czyn zabroniony. Ten argument miał doprowadzić do umorzenia postępowania. Tak się nie stało.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ida Nowakowska o popularności leku na cukrzycę wśród gwiazd.

Osobą, która do prokuratury złożyła zawiadomienie o ich zakazanej aktywności, był działacz społeczny Jan Śpiewak. Przedstawione przez niego informacje wystarczyły, by sporządzić zarzut reklamowania za pośrednictwem profili w mediach społecznościowych wyrobów alkoholowych, tym samym łamiąc zapis ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Jan Śpiewak chce, by oskarżeni oddali zarobione pieniądze

Prokuratura zdołała ustalić, jak dokładnie wyglądał cały proceder. Janusz P. i Jakub W. mieli publikować posty, w których nie tylko opowiadali o jakości produkowanego przez ich spółkę produktu, ale także podawali informację gdzie i jak można dokonać zakupów.

Będziemy domagać się jako fundacja żeby osoby, które są oskarżone w tym procesie, oddały pieniądze, które zarobiły na czynach nielegalnych. Będziemy też wnioskować (...) żeby na ich profilach zostały zamieszczone materiały o szkodliwości alkoholu. Uważamy, że to będzie najlepsza możliwa kampania społeczna dotycząca świadomości i skutków spożywania alkoholu - zaznaczył w sieci aktywista i jednocześnie prezes "Bezpiecznej Polski dla wszystkich".

Jakub W. i Janusz P. to nie jedyne znane postacie, wobec których wystosowano taki zarzut. Do grona celebrytów, którzy również dopuścili się zakazanej promocji alkoholi, należą też Magdalena C. Joanna O. i Olga K.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"