Wstyd. Tak Steven Seagal świętował 70. urodziny. Zobaczcie to zdjęcie

W niedzielę 10 kwietnia Steven Seagal świętował 70. rodziny. Na miejsce urodzin wybrał... Moskwę. W czasie kiedy Rosja atakuje Ukrainę, znany amerykański aktor bawił w stolicy agresywnego kraju, otoczony prokremlowskimi propagandystami.

Steven Seagal nie ukrywa swojej sympatii do Władimira Putina Steven Seagal nie ukrywa swojej sympatii do Władimira Putina
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andreas Rentz

Nie jest tajemnicą, że Steven Seagal ma bardzo dobre stosunki z Władimirem Putinem, którego uważa za "jednego z najwybitniejszych, jeśli nie najwybitniejszego światowego przywódcę".

Mocno popierał aneksję Krymu przez Rosję, w listopadzie 2016 r. otrzymał rosyjskie obywatelstwo. Podczas gdy większość zachodnich przyjaciół potępiła Putina za inwazję, ten jako jeden z nielicznych pozostał mu wierny.

Urodziny Seagal w Moskwie

Seagal i naczelny propagandysta Kremla Władimir Sołowjow
Seagal i naczelny propagandysta Kremla Władimir Sołowjow © Instagram

Depardieu potępił wojnę

Jednym z pierwszych przyjaciół Putina, którzy potępili działania Rosji, był francuski aktor Gerard Depardieu. - Rosja i Ukraina zawsze były bratnimi krajami - powiedział w rozmowie z AFP Depardieu. - Jestem przeciwny tej bratobójczej wojnie. Mówię: "Zatrzymaj broń i negocjuj".

Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, stwierdził, że Depardieu nie rozumie sytuacji z tego powodu, że nie jest całkowicie zanurzony w politycznej agendzie.

Przez wiele lat z Władimirem Putinem przyjaźnił się także Silvio Berlusconi. W sobotę polityk zdradził, że jest głęboko rozczarowany i zasmucony postępowaniem prezydenta Rosji. Berlusconi podkreślił również, że konieczne jest jak najszybsze "położenie kresu brutalności tej wojny", a także zawieszenie broni.

Polska wydali rosyjskich dyplomatów? Wiceminister o ważnej kwestii

Wybrane dla Ciebie