Choć w Polsce nadal mamy astronomiczne lato, to za oknem występuje już typowa szarówka. A to oznacza, że jesień i zima zbliżają się wielkimi krokami. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował właśnie prognozę na najbliższe miesiące.
Mapy synoptyczne dotyczą temperatury w okresie od października 2026 r. do stycznia 2027 r. Szczegóły omówił Tomasz Wasilewski, prezenter pogody i synoptyk TVN 24 w programie "Wstajesz i wiesz".
Pogoda na jesień i zimę 2026/2027. "Duża anomalia"
Na mapach opublikowanych przez IMGW widać Polskę oznaczoną kolorem od żółtego, przez pomarańczowy, aż po kolor bordowy w styczniu przyszłego roku. To oznacza, że temperatury w październiku, listopadzie, grudniu i styczniu 2027 r. będą wyższe od normy wieloletniej z lat 1991–2020. W szczególności dotyczy to okresu od listopada do stycznia, kiedy to temperatury mają być przeciętnie wyższe o 1,5 do 3 stopni Celsjusza.
Biorąc pod uwagę to, co dzieje się na lądzie i w atmosferze, październik w Europie Środkowej ma być ciut cieplejszy – powiedział Wasilewski. TVN Meteo wskazuje, że w kolejnych miesiącach wystąpi "duża anomalia dodatnia". – To by oznaczało, że to będą miesiące dużo cieplejsze od przeciętnych – wskazał synoptyk.
Wyjątkowo silne El Niño
Powodem takiej zmiany w pogodzie ma być m.in. wyjątkowo silne w tym roku zjawisko El Niño na Pacyfiku. Choć nie ma ono bezpośredniego wpływu na pogodę w Polsce, to jednak wyższa temperatura w największym światowym oceanie rzutuje na sytuację meteorologiczną w wielu miejscach świata, co nie jest bez znaczenia dla naszego kraju.
Jesień i zima mają być nie tylko cieplejsze od poprzednich. Amerykańskie modele numeryczne NOAA oraz ECMWF wskazują na temperatury wyższe o 1 do 2 stopni Celsjusza, co ma wpłynąć na zmniejszenie opadów śniegu w tym roku.