Jehuda Widawski zapalił pochodnię w Yad Vashem
W 2012 r. Jehuda Widawski znalazł się w gronie ocalałych, którzy zapalili pochodnie podczas oficjalnych uroczystości Dnia Pamięci o Holokauście w Instytucie Yad Vashem. Było to jedno z najważniejszych publicznych uhonorowań jego historii, związanej zarówno z wojenną traumą, jak i powojenną odbudową życia.
Od getta w Lodzi do Auschwitz i pracy w Friedland
Jehuda Widawski urodził się w 1919 roku w Turku. Jako 11-latek przeprowadził się z rodziną do Łodzi. Przed wojną, jeszcze jako nastolatek, Widawski założył przedsiębiorstwo zajmujące się handlem tekstyliami. Po zajęciu Polski przez Niemców, od 1940 r. przebywał w łódzkim getcie, gdzie prowadził pracownię wyrobu galanterii.
W sierpniu 1944 r. ostatnim transportem trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Po ośmiu dniach przewieziono go do fabryki metalowej FDMV w miejscowości Friedland pod Wałbrzychem, gdzie produkowano skrzydła do samolotów.
Powrót do Łodzi, emigracja do Izraela i zmiana branży
W maju 1945 r. Jehuda Widawski wraz z bratem Szyją wrócił do Łodzi. Tam, do 1950 r., produkował chusty dla kobiet. Po emigracji do Izraela zamieszkał z żoną i synem w Tel Awiwie i ponownie zajął się produkcją tekstyliów. W 1955 r. Widawski zmienił branżę i przeszedł do sektora motoryzacyjnego.