Koniec słonecznej wiosny? IMGW ostrzega. Tu mogą pojawić się burze
W ostatnich dniach zdążyliśmy się przyzwyczaić do wiosennego słońca i dość wysokich temperatur. Niestety z prognoz wynika, że czeka nas ochłodzenie. Na zachodzie kraju w niedzielę pojawią się chmury i opady deszczu. W poniedziałek mieszkańcy Małopolski mogą spodziewać się burz. Ale to nie koniec pogodowych niespodzianek.
Synoptyk IMGW, Przemysław Makarewicz, przekazał, że niedziela na zachodzie Polski będzie pochmurna i deszczowa, z maksymalną temperaturą dochodzącą do 7-8 st. C. Tymczasem wschodnia część kraju może liczyć na słoneczną aurę, a termometry wskażą tam do 18 st. C.
W nocy na zachodnich i centralnych obszarach kraju wystąpią przelotne opady deszczu. Temperatura minimalna od minus 2 st. C na południowym wschodzie, około 2-3 st. C na zachodzie, do 3-5 st. C w pozostałej części kraju. W południowo-wschodnich rejonach Polski prognozowane są silne zamglenia i lokalne mgły.
Prognoza na poniedziałek, 16 marca
Tymczasem w poniedziałek najbardziej pogodnie będzie na wschodnich krańcach kraju, gdzie termometry pokażą od 13 do 15 st. C, a na Podkarpaciu nawet 16 st. C.
Znacznie chłodniej zrobi się w centralnej i zachodniej części Polski, z temperaturami od 8 do 10 st. C i możliwymi przelotnymi opadami deszczu.
W Małopolsce prognozowane są burze, w czasie których porywy wiatru wyniosą do 60 km/h. Wieczorem burze wystąpią również na zachodzie kraju.
W nocy z poniedziałku na wtorek opady zanikną na zachodzie, ale będą obecne w pozostałej części kraju, gdzie miejscami możliwe są opady deszczu ze śniegiem. Temperatura minimalna wyniesie od minus 1 st. C na zachodzie, około 1-3 st. C na przeważającym obszarze kraju, do 3-5 st. C na krańcach wschodnich i południowo-wschodnich.
Źródło: PAP