W Warszawie namioty grzewcze stanęły w newralgicznych lokalizacjach: przy Metrze Centrum (wyjście z Patelni), Rondzie Wiatraczna (między ul. Grochowską a al. Waszyngtona), na skrzyżowaniu al. Solidarności z ul. Targową, przy pętli Metro Wilanowska oraz przy stacji Metro Słodowiec. Jak zadeklarował stołeczny ratusz, punkty te będą funkcjonować co najmniej do środy, 4 lutego.
Kawa, herbata, gorąca woda
W godzinach od 6.00 do 18.00 w warszawskich namiotach pracownicy Wodociągów Warszawskich podają ciepłą kawę i herbatę. W pozostałych godzinach dostępne są termosy z gorącą wodą, a napoje wydają strażacy.
Prezydent Warszawy poinformował, że do tej pory w namiotach rozdano już około 13 tysięcy ciepłych napojów. Władze miasta zapowiadają, że w razie potrzeby, we współpracy ze strażą pożarną, uruchomione zostaną kolejne namioty. Inicjatywa ta była odpowiedzią na sygnały od mieszkańców, którzy wskazywali na potrzebę stworzenia miejsc, gdzie można się ogrzać.
Ciepłobusy na ulicach
Dodatkowo, ze względu na niskie temperatury, Zarząd Transportu Miejskiego uruchomił dwa bezpłatne autobusy dla osób potrzebujących schronienia przed mrozem. Pojazdy kursują codziennie od godziny 18.00 przez całą noc, a ostatni kurs rozpoczyna się o 9.00 rano.
Rekordowy mróz w Polsce. Tyle pokazał termometr
Polska znalazła się obecnie pod wpływem intensywnego ochłodzenia. W wielu regionach kraju, szczególnie na północnym wschodzie, temperatury spadły poniżej -20°C, co czyni ten epizod jednym z najzimniejszych w ostatnich latach. Rekordowe wartości odnotowano w Suwałkach, gdzie przy gruncie temperatura sięgnęła nawet -35°C.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym mrozem niemal dla całego kraju. Synoptycy ostrzegają, że nocami w północno-wschodniej Polsce temperatura może spadać nawet do -30°C, dlatego służby pozostają w stanie podwyższonej gotowości.