Leje jak z cebra. Trudno uwierzyć, że to nagranie z Polski

Temperatury w Polsce osiągają rekordowy poziom. Tylko w niektórych miejscach można było liczyć na chwilowy odpoczynek od upału. W Międzychodzie (woj. wielkopolskie) spadł ulewny deszcz. Nagranie pojawiło się w sieci.

Nagranie z Międzychodu.  W końcu spadł deszczNagranie z Międzychodu. W końcu spadł deszcz
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Klaudia Radecka, Wieści Międzychodzkie
Rafał Strzelec

W Polsce mamy rekordowe upały. Według informacji IMGW w niedzielę (28 czerwca) padł rekord temperatury w historii pomiarów w Polsce. W Słubicach stwierdzono około 40,5 st. Celsjusza. Z kolei w Toruniu 40,3 st. C. To oznacza, że rekord z 1921 r. z Prószkowa będzie nieaktualny.

Żar leje się z nieba w niemal całej Polsce. W większości kraju temperatury osiągnęły poziom od 36 do 40 stopni Celsjusza. Tylko na Pomorzu było nieco chłodniej. Mimo napływu gorącego powietrza były też miejsca, gdzie spadł deszcz.

Chwilę wytchnienia od upałów mieli mieszkańcy Międzychodu w woj. wielkopolskim. Tam w godzinach popołudniowych miała miejsce ulewa. Nagranie z intensywnie padającym deszczem udostępniły Wieści Międzychodzkie. "Po upalnym dniu w Międzychodzie troszeczkę ochłody" - czytamy w poście. Deszcz pojawił się także w Sierakowie i Radgoszczy.

Będą burze w Polsce

Należy pamiętać, że pomijając upały IMGW wydał ostrzeżenia II stopnia przed burzami dla woj. zachodniopomorskiego, pomorskiego i lubuskiego oraz znacznej części wielkopolskiego, dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.

Prognozy zakładają punktowe burze z bardzo silnymi opadami deszczu od 20 mm do 40 mm. Wiatr może osiągać porywy do 90 km/h, a lokalnie nawet do 100 km/h. IMGW nie wyklucza też opadów gradu.

Ostrzeżenia burzowe mają obowiązywać od niedzieli i mogą i potrwać do poniedziałku (29 czerwca) do godz. 6. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert dla tych samych regionów na niedzielę i poniedziałek.

"Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni" - ostrzega RCB w komunikacie dla części północno-zachodniej Polski. Równolegle do końca dnia w niedzielę obowiązuje też ogólnopolski alert RCB związany z falą upałów.

Upały nie odpuszczają

W przypadku upału IMGW utrzymuje ostrzeżenia II stopnia dla północnej części kraju do poniedziałku do godz. 20. W dzień temperatury mają osiągać od 30 st. C do 37 st. C, w nocy od 19 do 23 st. C. Ostrzeżenia III stopnia obejmują m.in. woj. małopolskie, śląskie, mazowieckie i wielkopolskie.

Mazowiecki Urząd Wojewódzki informuje też o ryzyku przekroczenia poziomu ozonu 180 g/m sześc. w godz. 11-19 w całym woj. mazowieckim. W powiecie legionowskim odnotowano już przekroczenie.

Wybrane dla Ciebie