16-latek będzie jadł kebaby za darmo. Do końca życia. Jeden warunek

Luke Littler robi furorę na mistrzostwach świata w darcie, gdzie dotarł już do ćwierćfinału. Anglik ma ciekawy zwyczaj celebrowania swoich triumfów. 16-latek po prostu idzie na... kebaba. Na ciekawą akcję zdecydował się jeden z lokali serwujący to danie.

Luke LittlerLuke Littler
Źródło zdjęć: © Getty Images | Tom Dulat

To kapitalna historia tegorocznych mistrzostw świata w darcie. I pisze ją właśnie Luke Littler. Ten idzie jak burza przez turniej, a dzięki pokonaniu Raymonda van Barnevelda znalazł się w najlepszej ósemce turnieju.

Łącznie w pokonanym polu pozostawił już czwórkę rywali, a to oznacza, że czterokrotnie wybrał się na swoje ulubione danie, czyli na wspomnianego już kebaba.

O zwyczaju Littlera szybko zrobiło się głośno w sieci, a fakt ten próbują wykorzystać teraz przedstawiciele restauracji z tą potrawą. Jedna z nich zaoferowała młodemu zawodnikowi... darmowe kebaby do końca życia. Postawiono jednak przy tym pewien warunek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Zobacz, gdzie Milik zabrał ukochaną. Jej zdjęcia zachwycają


16-latek musi "jedynie" sięgnąć po tytuł mistrza świata. Zadanie nie jest łatwe, ale może taka dodatkowa motywacja poniesie młodego zawodnika po życiowy sukces?"

- Po usłyszeniu, że Luke nie kocha niczego bardziej od kebaba do celebrowania swoich zwycięstw, musieliśmy złożyć mu ofertę, która jeszcze bardziej zachęci go do walki w mistrzostwach świata - cytuje "The Sun" Guilio Paterno, dyrektora marketingu londyńskiego Kebhouze.

Kebhouze serwuje różnego rodzaju kebaby, ale nie tylko. W ofercie są też burgery, frytki, nuggetsy, a nawet słodka bułka z Nutellą. Lokale można znaleźć nie tylko w Londynie, ale też we Włoszech czy na Ibizie.

Wayne Rooney darta

Jak informuje "The Sun" Luke Littler rozpoczął przygodę z rzutkami, mając zaledwie rok. Szybko zaczął robić niesamowite postępy, a jego tegoroczne popisy na MŚ są tego najlepszym dowodem.

Prywatnie jest fanem Manchesteru United, a jego idolem był Wayne Rooney. W Anglii zresztą piszą o 16-latku, że może zostać "Wayne’em Rooney'em rzutek z milionami w banku" - czytamy w "The Sun".

Wybrane dla Ciebie