Barcelona pokrzywdzona? Eksperci nie mają wątpliwości

Olbrzymie emocje wśród kibiców wzbudziła sytuacja pod koniec pierwszej połowy meczu w Monachium, gdy sędzia nie podyktował karnego dla Barcelony. Eksperci nie mają wątpliwości przy ocenie tej decyzji.

Davies z Bayernu i Dembele z BarcelonyDavies z Bayernu i Dembele z Barcelony
Źródło zdjęć: © Getty Images | David S. Bustamante/Soccrates

Zgodnie z oczekiwaniami "działo się" w hitowym starciu drugiej kolejki Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium podejmował FC Barcelonę. Spotkanie było szczególne dla Roberta Lewandowskiego, który latem - za około 50 milionów euro z bonusami - trafił z mistrza Niemiec właśnie do hiszpańskiej drużyny.

Kapitan reprezentacji Polski znakomicie odnalazł się w nowych barwach. W pierwszych kilku meczach strzelił aż 9 goli dla Barcelony, ale we wtorkowy wieczór w Monachium tak jakby przegrał z presją. 34-latek nie był sobą i na początku meczu zmarnował dwie bardzo dobre okazje do strzelenia gola.

Być może za te dwa pudła Lewandowski zrehabilitowałby się pod koniec pierwszej połowy, gdyby Barcelona otrzymała rzut karny. Eksperci nie mają bowiem wątpliwości, że przyjezdnym należała się jedenastka, po tym jak Alphonso Davies popchnął Ousmane Dembele już w polu karnym Bayernu. Zobaczcie:

Sędzia główny pojedynku widział to jednak inaczej. Nie odgwizdał faulu, a tym samym nie było jedenastki dla Barcelony. W całej sytuacji nie interweniowali również sędziowie VAR-u, dlatego pierwsza decyzja podjęta przez arbitra była tą ostateczną.

Bayern - Barcelona w Lidze Mistrzów. Polscy eksperci grzmią

Sytuacja wywołała olbrzymie dyskusje. Internet wręcz zapłonął. W mediach społecznościowych fani Barcelony domagali się rzutu karnego dla gości i ostro skrytykowali decyzję sędziego. Głos w całej sprawie zabrali także polscy dziennikarze, którzy nie zgadzają się z interpretacją arbitra.

- Dla mnie karny - mówił jeszcze w przerwie spotkania w studiu Polsatu Sport znany dziennikarz Roman Kołtoń. "Zdecydowanie karny. Davies sfaulował Dembele. Bayern, jak zwykle, ma szczęście" - napisał na twitterze Stefan Buczko, były dziennikarz "ESPN".

W drugiej połowie Barcelona zagrała znacznie słabiej niż w pierwszej. Lewandowski nie miał już dobrych okazji do strzelenia gola, a Bayern wykorzystał dwie sytuacje i wygrał spotkanie 2:0.

Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)

Wybrane dla Ciebie
Zginęła w trakcie rozejmu. Tragiczne wieści z Ukrainy
Zginęła w trakcie rozejmu. Tragiczne wieści z Ukrainy
Prawie w całej Polsce. Druzgocące wieści. Synoptycy ogłaszają
Prawie w całej Polsce. Druzgocące wieści. Synoptycy ogłaszają
Znany lekarz prowadził pijany. Stanął przed sądem. Padła deklaracja
Znany lekarz prowadził pijany. Stanął przed sądem. Padła deklaracja
Podziemne tunele i zagadkowa struktura. Czy to ślad Arki Noego?
Podziemne tunele i zagadkowa struktura. Czy to ślad Arki Noego?
Co pamiętasz z czasów szkolnych? Sprawdź się w krzyżówce
Co pamiętasz z czasów szkolnych? Sprawdź się w krzyżówce
1,5-latek zmarł na cmentarzu. Poruszający wpis matki
1,5-latek zmarł na cmentarzu. Poruszający wpis matki
Spadła koło leśnika. "Wbiła się jak dzida". Zdjęcie ku przestrodze
Spadła koło leśnika. "Wbiła się jak dzida". Zdjęcie ku przestrodze
Skandal w Poznaniu. Teraz każdy zobaczy ich twarze
Skandal w Poznaniu. Teraz każdy zobaczy ich twarze
Watykanista: Franciszek uruchomił procesy nie do zatrzymania
Watykanista: Franciszek uruchomił procesy nie do zatrzymania
Trump znów przyłapany? Spójrzcie na jego oczy
Trump znów przyłapany? Spójrzcie na jego oczy
Japonia luzuje zakaz eksportu broni. Historyczna zmiana kursu
Japonia luzuje zakaz eksportu broni. Historyczna zmiana kursu
Portugalia zmienia przepisy. Koniec obcych flag i symboli LGBT?
Portugalia zmienia przepisy. Koniec obcych flag i symboli LGBT?