Jednej z fanek nie spodobało się życie, jakie wiedzie rodzina Lewandowskich. Jej zdaniem najbardziej cierpią na tym dzieci pary. Anna Lewandowska szybko odpowiedziała na zarzuty.
Anna Lewandowska during the match between FC Barcelona and Sevilla FC, corresponding to the week 20 of the Liga Santander, played at the Spotity Camp Nou Stadium, in Barcelona, on 05th February 2023. (Photo by Joan Valls/Urbanandsport /NurPhoto via Getty Images)
Każdy, kto obserwuje Annę Lewandowską w mediach społecznościowych, wie, że żona Roberta Lewandowskiego jest niezwykle aktywną osobą. Biorąc pod uwagę to, że jest trenerką personalną, nie dziwi fakt, że często publikuje m.in. plany treningowe.
Fakt ten nie spodobał się jednej z fanek, która postanowiła zaatakować Lewandowską. "Biedne dzieci. Pieniędzy może im nie zabraknie, ale jak widać rodzice zajęci sobą 24. Taniec, hobby, aplikacje, diety, treningi, Instagram, siłownie, ćwiczenia" - napisała.
Żona Lewandowskiego nie zwlekała długo i odpowiedziała kobiecie. Zrobiła to za pomocą InstaStories.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
#dziejesiewsporcie: niespodziewany powrót do Realu Madryt. Tak go przyjęli
- Mam pewną refleksję. Dzielę się tutaj z wami moją wiedzą, przede wszystkim trenerską, dietetyczną, pokazuję wam pewne rozwiązania, jak zdrowiej żyć. Jako mama dwójki dzieci, która jest pochłonięta życiem moich dzieci i mojego męża, zawsze ich wspieram, bo to jest dla mnie najważniejsze - powiedziała
Na koniec Lewandowska zwróciła się także do wspomnianej osoby. - Chciałam tylko pozdrowić panią, którą tu oznaczam, żeby nie opiniować ludzi przez pryzmat Instagrama. To nie jest całe życie, pozdrawiam - podsumowała.
Dodajmy, że Anna i Robert Lewandowscy są szczęśliwi rodzicami dwójki dzieci. Mowa o 6-letniej Klarze oraz 3-letniej Laurze.
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!
Szymon MichalskiDziennikarz Wiadomości WP
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.