Zaatakował Ukraińców w autobusie. Zatrzymany 30-letni nożownik

Stołeczna policja informuje, że zatrzymano 30-latka, który w połowie października w autobusie komunikacji miejskiej zaatakował nożem dwóch obywateli Ukrainy. Do ataku miało dojść ze względu na narodowość pokrzywdzonych. Trafili oni do szpitala.

Zatrzymano 30-latka.Zatrzymano 30-latka.
Źródło zdjęć: © Policja Warszawa
Mateusz Kaluga

Jak czytamy w komunikacie, policji szybko udało się ustalić tożsamość mężczyzny, który dopuścił się tego ataku. Dłużej zajęło jednak ustalenie jego miejsca zamieszkania. W końcu udało się go namierzyć. W toku działań operacyjnych ustalono, że 30-latek ukrywał się i mieszkał na terenie kompleksu leśnego na warszawskich Bielanach.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w celi. Postawiono mu trzy zarzuty.


WIDEO
Zatrzymano 30-letniego nożownika w Warszawie

Dwa z nich dotyczą ataku na dwóch obywateli Ukrainy, którego miał dopuścić się z powodu ich przynależności narodowej. Zarzuty obejmują usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowanie obrażeń skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała, na okres powyżej siedmiu dni – podaje podinsp. Elwira Kozłowska z żoliborskiej komendy.

Zarzucanych czynów dopuścił się w warunkach recydywy, w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za podobne przestępstwo umyślne. Karę wymierzoną wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Żoliborza odbywał z przerwami od kwietnia 2021 r. do lutego 2023 r.

Trzeci zarzut dotyczy kierowania gróźb karalnych wobec innego mężczyzny. Do zdarzenia doszło w sierpniu 2024 r. w jednym z lokali przy ulicy Szekspira w Warszawie. Groźby miały wzbudzić u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione. W toku czynności policjanci ustalili, że 30-latek nie stawiał się na wezwania prokuratury w związku z tym postępowaniem. Również tego czynu miał dopuścić się w warunkach recydywy – dodaje Kozłowska.

Zarzucane czyny są zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 do 20 lat. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 30-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Czynności w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.

Wybrane dla Ciebie