Dostawał zastrzyki w prącie. Tak traktowali Janczewskiego w areszcie
Robert Janczewski był oskarżony o zabójstwo i oskórowanie studentki w Krakowie. Mimo skazania przez sąd na dożywocie wyszedł na wolność, a teraz walczy o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie. – To człowiek głęboko skrzywdzony przez to, co go spotkało – mówi "Faktowi" mecenas Łukasz Chojniak. I dodaje, że w areszcie wykonywano mu bolesne zastrzyki w prącie.
Źródło zdjęć: © PAP