Boją się, że sobie coś zrobi. Gwiazdor źle znosi odsiadkę w więzieniu

Dani Alves od ponad roku przebywa w areszcie. Wszystko przez podejrzenia ws. gwałtu, którego miał się dopuścić w jednym z klubów nocnych w Barcelonie. Władze więzienia obawiają się o jego życie.

BARCELONA CATALONIA, SPAIN - FEBRUARY 05: Former soccer player Dani Alves during a trial at the Barcelona Court on February 5, 2024, in Barcelona, Catalonia, Spain. Alves is accused of sexual assault on a girl in a bathroom of the Sutton nightclub in the Catalan capital on the night of December 30-31, 2022. Denounced by the 23-year-old girl, he sits in the dock of the Audiencia de Barcelona and faces a nine-year prison request from the Prosecutor's Office, which the victim's defense raises to 12 years. After a year and 15 days in custody in Brians, the Brazilian arrives after having changed his version of events up to five times. (Photo By EUROPA PRESS/D.Zorrakino. POOL via Getty Images)Na zdjęciu: Dani Alves
Źródło zdjęć: © GETTY | Europa Press News

Od 5 lutego w sądzie w Barcelonie odbywa się proces Daniego Alvesa. Były piłkarz FC Barcelony od stycznia zeszłego roku przebywa w areszcie. Wszystko po tym, jak postawiono mu zarzut napaści seksualnej w jednym z nocnych klubów w Barcelonie.

W trakcie odsiadki Alves aż pięciokrotnie zmieniał zeznania. W pierwszym zeznaniu, które kilka źródeł opisuje jako chaotyczne, były piłkarz podał trzy różne wersje. Po pierwsze, że w ogóle nie znał ofiary.

Następnie, że ich drogi skrzyżowały się na chwilę w toalecie. I wreszcie, że to ona zaatakowała go, inicjując seks oralny w tej samej toalecie bez jego zgody. Grozi mu nawet dziewięć lat pozbawienia wolności.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Nie uwierzysz. Sochan pokazał, co jadł przed meczem

Władze aresztu, w którym obecnie przebywa Dani Alves obawiają się, że były piłkarz FC Barcelony targnie się na swoje życie. Z tego względu zastosowano specjalne procedury.

O tym, że Alves może popełnić samobójstwo zeznał jeden ze współwięźniów. Z jego słów wynikają, że były piłkarz bardzo źle przeżywał pobyt w więzieniu.

Dlatego - jak informuje kataloński dziennik "Sport" - ośrodek penitencjarny podjął ekstremalne środki, by zapobiec ewentualnej tragedii. Sportowiec w wyniku procesu popadł w depresję.

"Z obawy, że się pokaleczy, spróbuje zrobić coś szalonego lub ze względu na podobne historie, aktywowaliśmy protokół awaryjny" - przekazały władze więzienia.

Środki zapobiegawcze polegają na udaremnieniu możliwych ataków na życie. Pracownicy aresztu mają za zadanie ocenić poziom ryzyka samobójstwa i wtedy podejmują środki bezpieczeństwa. Są to stały nadzór lub kontrola zasięgu niebezpiecznych obiektów. Oferowane są także programy wsparcia, jak terapia indywidualna czy grupy pomocy.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie