Burmistrz grozi Neymarowi. "Pójdę do prokuratury"

Brazylijczyk nie jest dumą miejscowości, w której znajduje się jego willa. Neymar zaszedł za skórę sąsiadom, a jednym z nich jest sam burmistrz (mer).

Neymar w barwach reprezentacji BrazyliiNeymar w barwach reprezentacji Brazylii
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Ronnie Macdonald

Neymar od lat jest jedną z gwiazd Paris Saint-Germain. Nie mieszka w centrum stolicy Francji, a na jej obrzeżach i stamtąd dojeżdża na treningi oraz mecze. Nie prowadzi jednak tylko spokojnego życia sportowca, który regeneruje się, analizuje taktycznie przeciwników i dba o sen.

Brazylijczyk dał się poznać sąsiadom jako organizator głośnych imprez w domu. Spokojniejsi niż Neymar mieszkańcy mają serdecznie dość zarwanych nocy i kilkakrotnie prosili o interwencję policji.

W pobliżu willi popularnego piłkarza mieszka między innymi burmistrz miejscowości Luc Vatelje. Nie zamierza on przymykać oczu na zachowanie bardzo znanego sąsiada. Poinformował francuskie media, że przekaże sprawę do prokuratury, jeżeli Neymar nie zaprzestanie hałaśliwych imprez.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Wściekli na Brazylijczyka są również kibice Paris Saint-Germain. Drużyna ze stolicy Francji potyka się z Ligue 1, odpadła z Pucharu Francji, a w Lidze Mistrzów czeka ją wymagająca rywalizacja z Bayernem Monachium o wejście do ćwierćfinału. Rozpocznie się ona we wtorek o godzinie 21 w Paryżu.

Nie wydaje się to dobry czas na huczną zabawę, ponieważ kalendarz meczów Paris Saint-Germain jest wypełniony po brzegi, a poważnych wyzwań nie brakuje. Trudno jednak liczyć na nagłą zmianę stylu życia Neymara, ponieważ imprezowa natura jest jednym z jego znaków rozpoznawczych.

Od czasu do czasu w mediach pojawiają się spekulacje, że ulgę sąsiadom może przynieść wyprowadzka Neymara. Nazwisko doświadczonego Brazylijczyka pojawiało się w kontekście powrotu do FC Barcelony czy transferu do zespołów z Premier League. Na razie pozostają to jednak tylko plotki, a Neymar spróbuje pomóc Paris Saint-Germain w wejściu na szczyt europejskiego futbolu.

Wybrane dla Ciebie
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami