Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
|

Cieszył się z punktu, a za chwilę... Kuriozum na Wimbledonie (wideo)

0
Podziel się:

Jeden z tenisistów na długo zapamięta tegoroczny Wimbledon. Po sieci niesie się już nagranie, na którym widać, jak jeden z tenisistów zbyt szybko cieszył się z wygranego punktu. To, co zrobił jego rywal, po prostu trzeba zobaczyć.

Cieszył się z punktu, a za chwilę... Kuriozum na Wimbledonie (wideo)
Niesamowite zagranie w meczu Wimbledonu (Licencjodawca, Polsat Sport)

W poniedziałek rozpoczęła się tegoroczna edycja Wimbledonu, jednego z czterech wielkoszlemowych turniejów w tym sezonie, na który z wielką uwagą spoglądają polscy kibice. Wszystko za sprawą Huberta Hurkacza oraz Igi Świątek, który przed rozpoczęciem rywalizacji w Londynie zaostrzyli apetyty do granic możliwości.

Z tej dwójki Hubert Hurkacz szybko sprawił jednak niemiłą niespodziankę. Reprezentant Polski, który kilka dni przed zmaganiami na Wimbledonie w wielkim stylu wygrał turniej na trawie w niemieckim Halle, odpadł z singla w Londynie już w 1. rundzie. Lepszym od wrocławianina okazał się nierozstawiony Hiszpan Davidovich Fokina, który wygrał 3:2.

Lepiej na kortach trawiastych Wimbledonu spisuje się na razie Iga Świątek, która nie miała większych problemów na inaugurację turnieju i pewnie awansowała do 2. rundy. Swój mecz o 1/16 finału Wimbledonu liderka światowego rankingu zagra w czwartek.

W tej rundzie turnieju jest już natomiast amerykański tenisista Taylor Fritz, który w meczu 2. rundy popisał się niesamowitym zagraniem w tie-breaku drugiego seta. Nagranie z całej akcji lotem błyskawicy roznosi się po sieci i mówi już o nim cały świat. O co zatem chodzi?

Przy stanie 6:3 w tie-breaku drugiego seta dla Fritza, Amerykanin i jego rywal Alastair Gray popisali się bardzo zaciętą wymianą. Po jednym z uderzeń Szkot ruszył do siatki i wydawało się, że zagrał na tyle dokładnie tuż za siatkę, że zdobędzie punkt i pozostanie w tym secie. Nic z tego.

Fritz tylko w sobie znany sposób odbił piłkę i umieścił ją w korcie rywala. Tym samym wygrał punkt, wygrał tie-breaka i objął prowadzenie w meczu 2:0 (ostatecznie triumfował 3:0). Szkot po swoim odbiciu odwrócił się, zacisnął pięść i był pewny, że pozostał w tie-breaku. Na jego twarzy pojawiło się jednak wielkie zdziwienie, gdy okazało się, że to jednak Fritz zdobył punkt. Zobaczcie:

Zobacz także: Zrobił to w stylu Messiego! Gol, że palce lizać (wideo)
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(0)
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić