Djoković uhonorowany w Czarnogórze. Tłum wprost oszalał

Choć nie wystąpił w Australian Open i nie powalczył o swój 21. wielkoszlemowy triumf w karierze, Novak Djoković przyciągnął tłumy. Pojawił się w niewielkim czarnogórskim mieście Budva, gdzie otrzymał honorowe obywatelstwo. Kibice tłoczyli się, aby przynajmniej przez moment znaleźć się przy swoim ulubieńcu.

Novak Djoković w Budvie Novak Djoković w Budvie
Źródło zdjęć: © Twitter.com

Saga związana z udziałem Djokovicia w Australian Open trwała kilkanaście dni. Przypomnijmy, że Serb się nie zaszczepił na koronawirusa, a był to warunek, aby móc wjechać do Australii i wystąpić w turnieju.

Sąd ostatecznie cofnął mu wizę. Jednocześnie nałożony został na niego trzyletni zakaz wjazdu do Australii. Djoković musiał wrócić do Serbii, gdzie przez kibiców przywitany został jak bohater.

Novak Djoković uhonorowany. Kibice zachwyceni

Ostatnie dni wciąż aktualny lider światowego rankingu spędził w Czarnogórze. W piątek (28 stycznia) pojawił się w miasteczku Budva, które położone jest nad Morzem Adriatyckim.

Zgotowano mu tam uroczyste powitanie. Szybko został obstąpiony przez tłum kibiców. Otrzymywał od fanów lokalne przekąski, a także pozował do pamiątkowych zdjęć. Następnie spotkał się z burmistrzem. Tam został uhonorowany. Djoković został honorowym obywatelem Budvy.

Jestem przekonany, że Novak Djoković będzie dumnym obywatelem Budvy, i że ten tytuł będzie dla niego równie ważny jak te, które zdobył na całym świecie - powiedział burmistrz Budvy, cytowany przez rt.com.
Napełnia nas dumą, szczęściem i entuzjazmem. Ośmielę się powiedzieć, że Novak wygrał tam, gdzie wielu poległo, że pozostał przy tym człowiekiem. (…) Z szacunkiem nazywamy cię "nasz Nole" - dodał.

Kiedy wróci Djoković?

Wszystko wskazuje na to, że Novak Djoković wróci do gry w połowie lutego. Ma wystąpić w turnieju w Dubaju. Tamtejsze przepisy nie wymagają zaszczepienia, aby móc wjechać do kraju - wystarczy negatywny wynik testu na koronawirusa.

Jak nie korzystać z wyciągu narciarskiego? Zabawne nagranie ze Stacji Czarny Groń w Małopolsce

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przeróbki z Meloni w bieliźnie. Zaskakujące słowa premier Włoch
Przeróbki z Meloni w bieliźnie. Zaskakujące słowa premier Włoch
Wskazali najgroźniejszy dzień na polskich drogach. Dane są jednoznaczne
Wskazali najgroźniejszy dzień na polskich drogach. Dane są jednoznaczne
Zbiórka zamknięta. Matka Krzysia Dymińskiego zabrała głos
Zbiórka zamknięta. Matka Krzysia Dymińskiego zabrała głos
Krzyżówka o II Rzeczpospolitej. Odkryjesz wszystkie hasła?
Krzyżówka o II Rzeczpospolitej. Odkryjesz wszystkie hasła?
Ewolucja powtarza te same triki. Mają je motyle i dzienna ćma
Ewolucja powtarza te same triki. Mają je motyle i dzienna ćma
Mama Krzysztofa Dymińskiego zrozpaczona. "Nie możemy przejść żałoby"
Mama Krzysztofa Dymińskiego zrozpaczona. "Nie możemy przejść żałoby"
Jedno z najpiękniejszych muzeów świata. Nagrodę zgarnął sąsiad Polski
Jedno z najpiękniejszych muzeów świata. Nagrodę zgarnął sąsiad Polski
Kiedy koniec wojny w Ukrainie? Ekspert wskazuje scenariusze
Kiedy koniec wojny w Ukrainie? Ekspert wskazuje scenariusze
Szuka go polska policja. W tle działania na szeroką skalę
Szuka go polska policja. W tle działania na szeroką skalę
"Nie odpuszczać". Nagranie niesie się po sieci. Taki gest rowerzysty
"Nie odpuszczać". Nagranie niesie się po sieci. Taki gest rowerzysty
Amatorzy pomogli naukowcom. Trzy nowe gatunki grzybów
Amatorzy pomogli naukowcom. Trzy nowe gatunki grzybów
Rosja nie potrafi się obronić. Uderzyli 1500 km od granicy
Rosja nie potrafi się obronić. Uderzyli 1500 km od granicy