Francuzi dokonali aż siedmiu zmian w finale. Wyjaśniamy, jak do tego doszło

W niedzielnym finale piłkarskich mistrzostw świata, reprezentacja Francji dokonała w sumie siedmiu zmian. Wyjaśniamy, jak doszło do tej wyjątkowej sytuacji.

LUSAIL CITY, QATAR - DECEMBER 18: Kylian Mbappe and Antoine Griezmann of France ahead of the FIFA World Cup Qatar 2022 Final match between Argentina and France at Lusail Stadium on December 18, 2022 in Lusail City, Qatar. (Photo by Visionhaus/Getty Images)Francuzi dokonali w finale aż siedmiu zmian (Photo by Visionhaus/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Visionhaus

Francja w niedzielę stanęła przed szansą, by przełamać klątwę obrońców tytułu mistrza świata. Ostatni przypadek, gdy zdobywca tytułu zdołał go obronić cztery lata później, miał miejsce w 1962 roku. Wówczas dokonała tego Brazylia.

"Trójkolorowi" nie zdołali odczarować tej klątwy. Choć w sumie dwukrotnie wracali do gry w meczu z Argentyną (z 0:2 na 2:2 w podstawowym czasie gry i z 2:3 na 3:3 w dogrywce). W serii rzutów karnych szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili Argentyńczycy i to oni wznieśli Puchar Świata.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nieoczywisty wybór byłego reprezentanta Polski. Jego wybrał do mundialowego zestawienia

Uwadze kibiców mogło umknąć, że w całym spotkaniu finałowym reprezentacja Francji dokonała aż siedmiu zmian. To sytuacja wręcz wyjątkowa. Standardowo FIFA dopuszcza możliwość wykonania pięciu zmian w podstawowym czasie gry i szóstej w dogrywce.

Na dwie pierwsze Didier Deschamps jeszcze przed końcem pierwszej połowy, gdy Francja przegrywała już 0:2. W ten sposób selekcjoner chciał wstrząsnąć swoją drużyną. Kolejne dwie zmiany u Francuzów wydarzyły się w drugiej połowie. Z kolei trzy miały miejsce w dogrywce.

Dlaczego Francuzi mogli dokonać siedmiu zmian? Określa to jeden z punktów w regulaminie, który mówi, że dodatkowa zmiana jest możliwa, gdy u zawodnika podejrzewa się wstrząśnienie mózgu.

A tak było w przypadku Adriena Rabiota. Ten w 88. minucie zderzył się głową z Julianem Alvarezem i długo leżał na murawie. Próbował kontynuować grę, ale w 96. minucie musiał opuścić murawę. Ta zmiana nie była liczona do puli sześciu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie wierzę". Ludzie przecierają oczy. Kuriozalne sceny w Poznaniu
"Nie wierzę". Ludzie przecierają oczy. Kuriozalne sceny w Poznaniu
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę