Gwiazdor pokazał środkowy palec. Jest sroga kara

Kyrie Irving znów dał o sobie znać w niesportowy sposób. Gwiazdor koszykówki nie utrzymał nerwów na wodzy w pierwszym meczu fazy play-off NBA. Za pokazanie środkowego palca będzie musiał słono zapłacić.

Brooklyn Nets guard Kyrie Irving (R) knocks the ball away from Boston Celtics guard Derrick White (L) during the fourth quarter of the Eastern Conference First Round playoff game one between the Boston Celtics and the Brooklyn Nets at the TD Garden in Boston, Massachusetts, USA, 17 April 2022. The Boston Celtics lead the best of seven series 1-0. EPA/CJ GUNTHER SHUTTERSTOCK OUT Dostawca: PAP/EPA.Kyrie Irving ukarany za swoje zachowanie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CJ GUNTHER

Kyrie Irving jest znakomitym, ale bardzo kontrowersyjnym koszykarzem. W sezonie 2021/22 długo czekał na swój debiut po tym, gdy postanowił odmówić przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19. W końcu został przywrócony do gry i dobrze radzi sobie w barwach Brooklyn Nets.

W ostatnim meczu play-off mocno go poniosło. Dał się sprowokować kibicom Boston Celtics i pokazał w ich stronę środkowy palec. Choć starał się to zrobić dyskretnie, kamery wszystko wyłapały.

Ludzie krzyczą i przeklinają w naszym kierunku. A od nas oczekuje się, że będziemy pokorni i posłuszni. Ale to są właśnie play-offy i takie rzeczy się dzieją - przyznał, cytowany przez portal "ESPN".

Takie zachowanie nie uszło mu jednak na sucho. We wtorkowy wieczór liga NBA podjęła decyzję o tym, aby ukarać go grzywną w wysokości 50 tysięcy dolarów (około 215 tysięcy złotych).

Nets minimalnie przegrali swój pierwszy mecz play-offów z Celtics (114:115). Drugie spotkanie pomiędzy tymi ekipami odbędzie się w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu.

Zobacz kontrowersyjne zachowanie Irvinga

WIDEO

WIDEO
"Trafiony, zatopiony". Nieprawdopodobna skuteczność mistrzyni olimpijskiej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie