Hiszpanie już wiedzą. Szczęsny ma kłopoty?

Bramkarz FC Barcelony Inaki Pena, po znakomitym występie przeciwko Realowi Madryt zyskał uznanie kibiców i trenera Hansa Flicka. Młody zawodnik udowodnił swoje umiejętności, zastępując kontuzjowanego Marca ter Stegena. Taka wiadomość oznacza problemy dla Wojciecha Szczęsnego, który jest jedynie rezerwowym.

.Hiszpanie już wiedzą. Szczęsny ma kłopoty?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Sobotnie El Clasico w Madrycie miało wielu bohaterów. Świetnie spisała się drużyna FC Barcelony, która praktycznie nie miała słabych punktów. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Robert Lewandowski. Polak zwieńczył je dwoma golami, a do siatki rywali po razie trafili jeszcze Lamine Yamal i Raphinha.

Jednym z największych bohaterów El Clasico był Inaki Pena. Po poważnej kontuzji ter Stegena i przybyciu Wojciecha Szczęsnego wielu wątpiło w jego zdolności do objęcia pozycji pierwszego bramkarza.

Jednak w meczu z Realem Madryt młody golkiper udowodnił swoją wartość, broniąc strzały Viniciusa i Mbappe oraz zachowując czyste konto. Według portalu "sport.es", Pena zawsze wierzył w swoje możliwości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: kopnął spod własnej bramki. Zdobył wymarzonego gola

Już latem Flick jasno dał mu do zrozumienia, że na niego liczy i chce, aby został w klubie. Po kontuzji ter Stegena również zapewnił, że będzie pierwszym bramkarzem - mówią osoby z jego otoczenia.

Takie wieści oznaczają kłopoty dla byłego reprezentanta Polski. Podpisując kontrakt w FC Barcelonie, Wojciech Szczęsny mógł myśleć, że wobec kontuzji Marca-Andre ter Stegena stanie się numerem jeden. Mało kto jednak był w stanie przewidzieć, iż do tej pory rezerwowy bramkarz Inaki Pena będzie w tak dobrej dyspozycji.

Tym samym Flick, stawiając na Penę, jasno pokazuje, że ufa Hiszpanowi. To złe wieści dla Szczęsnego, który najprawdopodobniej na debiut w barwach "Dumy Katalonii" będzie jeszcze musiał trochę poczekać.

Kiedy kolejny mecz FC Barcelony?

Dodajmy, że najbliższe spotkanie FC Barcelona rozegra w niedzielę (3 listopada). Rywalem Roberta Lewandowskiego i spółki będzie Espanyol Barcelona. Pierwszy gwizdek o godzinie 16:15.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa