Hit sieci. Tylko zobacz, jak Barcelona zareagowała na gole "Lewego"

Robert Lewandowski odblokował się w meczu FC Barcelony z Deportivo Alaves. Zdobył dwie bramki, dzięki czemu jego zespół wygrał 2:1. Gdy po raz drugi umieścił piłkę w siatce, jego klub w mediach społecznościowych opublikował specjalną grafikę z kapitanem reprezentacji Polski.

Na zdjęciu: Robert LewandowskiNa zdjęciu: Robert Lewandowski
Źródło zdjęć: © Getty Images | Eric Alonso

Za Robertem Lewandowskim fatalny okres. Na początku października doznał kontuzji w meczu Ligi Mistrzów z FC Porto, przez co opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski. Zdołał wrócić na El Clasico, ale nie zdobył bramki, a jego FC Barcelona przegrała z Realem Madryt 1:2.

W dwóch kolejnych meczach "Lewy" również nie zdobył gola, co oznaczało serię sześciu spotkań bez bramki. Przełamał się w starciu 13. kolejki hiszpańskiej La Ligi, kiedy jego Barca zmierzyła się z Deportivo Alaves.

Kapitan reprezentacji Polski zdobył dwie bramki i dzięki niemu Barcelona uniknęła blamażu. Goście prowadzili od 18 sekundy, ale w drugiej połowie mistrz Hiszpanii odwrócił losy meczu. Lewandowski najpierw popisał się fantastycznym uderzeniem głową, a następnie wykorzystał rzut karny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wielka batalia Linette! Zobacz skrót meczu

Po skompletowaniu dubletu hiszpański klub w mediach społecznościowych opublikował grafikę stworzoną właśnie z uwagi na zdobycie dwóch goli przez "Lewego". Na niej Polak wcielił się w osobę odpowiadającą za grilla, na którym znalazły się dwie piłki.

"Pozwól mu gotować" - podpisał grafikę oficjalny profil Barcelony w mediach społecznościowych.

Tak długiej serii bez gola Lewandowski nie miał od 12 lat, na szczęście to już za nim. W klasyfikacji strzelców La Liga zajmuje obecnie trzecie miejsce, a do liderującego Jude Bellinghama traci już tylko trzy bramki.

Swojego dorobku nie poprawi w najbliższym czasie, ponieważ czeka nas przerwa reprezentacyjna. Powrót "Lewego" do strzelania to dobra informacja dla Michała Probierza, bo przed nami ostatni mecz eliminacji Euro 2024.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna