Kibice Szczęsnego i Milika mają dość. Ich protest może kosztować 155 milionów euro

Trudny sezon w Juventusie. Za przewinienia zapłaci nie tylko sam klub, ale również stacje telewizyjne. Kibice Bianconerich masowo rezygnują z płacenia za oglądanie transmisji meczów ligi włoskiej.

Wojciech Szczęsny w barwach JuventusuWojciech Szczęsny w barwach Juventusu
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Wiaczesław Jewdokimow

Juventus został ukarany 15 punktami ujemnymi za nieprawidłowości finansowe. Kara w takim surowym wymiarze ma uniemożliwić klubowi Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika awans do europejskich pucharów w tym sezonie. Aktualnie najbardziej utytułowany zespół we włoskim futbolu jest dopiero na 13. miejscu w tabeli.

Kibice Juventusu tracą zainteresowani sezonem, w którym ich drużyna rozczarowuje wynikami i snuje się na dole tabeli. Ponadto czują oni niesprawiedliwość z powodu punktów ujemnych i postanowili zrewanżować sie na miarę ich możliwości.

Fani Bianconerich to największa grupa we Włoszech. Masowo rezygnują oni z abonementów za oglądanie transmisji Serie A. Kibice namawiają się w mediach społecznościowych do anulowania subskrypcji stacji telewizyjnych DAZN i Sky, które pokazują ligę włoską na Półwyspie Apenińskim.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Kibic we Włoszech płaci około 35 euro miesięcznie za oglądanie Serie A. Rocznie przyjemność legalnego oglądania ligi włoskiej kosztuje około 315 euro. Fani Juventusu są mocno rozgoryczeni i nie zamierzają przekazywać tych pieniędzy telewizjom, a za ich pośrednictwem lidze.

Włoskie media szacują, że przed zakończeniem sezonu obie stacje telewizyjne stracą około 500 tysięcy widzów. To oznacza, że poniosą stratę finansową na poziomie 155 milionów euro. Biorąc pod uwagę, że DAZN i Sky płacą za możliwość pokazywania ligi 840 milionów euro, to strata będzie odczuwalna.

Na powrót kibiców Juventusu można liczyć najwcześniej w następnym sezonie. Na razie jednak sytuacja Bianconerich pozostaje niejasna, a 15 ujemnych punktów nie musi być ostanią karą wymierzoną klubowi.

Wybrane dla Ciebie
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze