Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
W zbliżających się wyborach parlamentarnych na Węgrzech główna batalia toczy się między partią premiera Viktora Orbana a opozycyjnym ugrupowaniem pod wodzą Petera Magyara. Sondaże wskazują na zaciętą walkę o miejsca w parlamencie.
W niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech wystartuje pięć list partyjnych oraz dwanaście list mniejszości narodowych. Rywalizacja o mandaty będzie się koncentrować głównie między dwoma blokami: rządzącym Fideszem Viktora Orbana i opozycyjnym ugrupowaniem prowadzonym przez Petera Magyara.
Dominacja głównych ugrupowań
Zgromadzenie Narodowe Węgier liczy 199 miejsc. Większość posłów jest wybierana w jednomandatowych okręgach, a reszta z krajowych list partyjnych. W sondażach opozycyjna Partia Szacunku i Wolności (TISZA) osiągała poparcie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, podczas gdy Fidesz uzyskiwał od 35 do 38 proc.
Oficjalnie nie ma nic, nieoficjalnie miliardy. Tak wygląda majątek Orbána
Peter Magyar, lider TISZY i były członek Fideszu, zyskał rozgłos, krytykując korupcję w systemie rządzonym przez Orbana. Jego partia oferuje proeuropejską i centroprawicową platformę, obiecując reformy w oświacie, służbie zdrowia i polityce zagranicznej, w tym ograniczenie zależności od Rosji.
Partia Fidesz, współrządząca z Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową (KDNP) od 2010 roku, podkreśla znaczenie zachowania ciągłości i stabilności. Odwołując się do chrześcijańskich tradycji, Orban przedstawia swoje przywództwo jako kluczowe dla ochrony Węgier przed zewnętrznymi ingerencjami, zwłaszcza ze strony Unii Europejskiej.
Inne partie na scenie
Oprócz głównych rywali, w wyborach może znaleźć się także ekstremalnie prawicowy Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który zdobywa około 5 do 6 mandatów w szacunkach ośrodka Median. Partia ta kontestuje członkostwo Węgier w UE i wzywa do zwiększenia kontroli granicznej oraz wsparcia lokalnych przedsiębiorstw.
Oprócz TISZY, Fideszu i Mi Hazank na scenie są także socjaldemokratyczna Koalicja Demokratyczna i satyryczna Węgierska Partia Psa o Dwóch Nogach, choć te zdobywają znacznie mniejsze poparcie.
Wybory te będą miały ogromne znaczenie nie tylko dla Węgier, ale i dla całej Unii Europejskiej, w kontekście geopolitycznych napięć i kierunku polityki tego kraju.