Kibice szybko tego pożałowali. Zawodnik NBA stracił cierpliwość

Bilety na mecze ligi NBA nie należą do najtańszych. Za te najbliżej parkietu nierzadko trzeba zapłacić tysiące dolarów. Dwójce fanów drużyny Oklahoma City Thunder nie udało się obejrzeć ostatniego meczu z Denver Nuggets do końca. Wszystko przez ich zachowanie.

Kibice zostali wyrzuceni z hali za obrażanie rodziny koszykarza
Kibice zostali wyrzuceni z hali za obrażanie rodziny koszykarza   (© YouTube)

W środę Oklahoma City Thunder podejmowała Denver Nuggets. Niżej notowani gospodarze niemal przez cały czas znajdowali się na prowadzeniu. Przyjezdni próbowali jednak odrabiać straty.

W pierwszych minutach czwartej kwarty doszło do niecodziennego zdarzenia. Zawodnik gości Austin Rivers trafił rzut za trzy punkty, a następnie podbiegł do sędziego.

Gracz wskazał na kibiców zasiadających na trybunach. Przy okazji wyjaśnił coś arbitrowi. Niedługo później dwójka fanów ekipy z Oklahomy musiała opuścić obiekt.

Austin Rivers got these Thunder fans kicked out 👌

Wyrzucili kibiców z hali. Po meczu wszystko się wyjaśniło

Gospodarze zwyciężyli ostatecznie 108:94. Austin Rivers natomiast został zapytany o tę sytuację. 29-latek wyjaśnił, że dwójka, na którą wskazał, od samego początku spotkania obrażała jego rodzinę.

Wygłaszali niewybredne komentarze o jego ojcu, trenerze Docu Riversie. Wspominali także o jego siostrze - Callie Rivers, która wyszła za mąż za innego koszykarza, Setha Curry'ego.

Nie przeszkadza mi to z reguły. Ale tym razem to trwało bez przerwy. Za każdym razem mówiono coś o moim tacie i siostrze. Można powiedzieć, że jestem do bani. Ale mówić o mojej rodzinie? - tłumaczył.
Wyobraźcie sobie, że zjawiam się tam, gdzie pracują i przez cały czas gadam o ich rodzinie, kiedy próbują pracować. To po prostu dziwne - dodał zawodnik.

To nie pierwsza tego typu sytuacja w trwających rozgrywkach. Pod koniec listopada kibice obrażali LeBrona Jamesa, po czym musieli opuścić halę.

17-latek stracił rękę. To, co zrobił, zszokowało cały świat

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Znów pojawiają się w lasach. Straż Leśna prowadzi akcję
Znów pojawiają się w lasach. Straż Leśna prowadzi akcję
Narciarz miał 2,3 promila. Interwencja policji na stoku
Narciarz miał 2,3 promila. Interwencja policji na stoku
Wojna na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie w Polsce wydali oświadczenie
Wojna na Bliskim Wschodzie. Muzułmanie w Polsce wydali oświadczenie
Sondaże na Węgrzech: TISZA przed Fideszem. Mi Hazank powyżej progu
Sondaże na Węgrzech: TISZA przed Fideszem. Mi Hazank powyżej progu
17-letnia Sandra nie żyje. Uległa wypadkowi w Austrii
17-letnia Sandra nie żyje. Uległa wypadkowi w Austrii
Polka z Dubaju o atakach Iranu. Nawet 200 tysięcy zł kary
Polka z Dubaju o atakach Iranu. Nawet 200 tysięcy zł kary
Wyścig na S7 pod Gdańskiem. 19-latek z zarzutami
Wyścig na S7 pod Gdańskiem. 19-latek z zarzutami
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. "Najlepiej oddalić się"
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. "Najlepiej oddalić się"
Polka zadzwoniła do ambasady. "Musicie sobie radzić"
Polka zadzwoniła do ambasady. "Musicie sobie radzić"
Brak śladów kolizji, a rachunek wciąż rośnie. Dramat kierowcy z Podkarpacia
Brak śladów kolizji, a rachunek wciąż rośnie. Dramat kierowcy z Podkarpacia
Obława na Pomorzu. Dwa dni i 136 zatrzymanych
Obława na Pomorzu. Dwa dni i 136 zatrzymanych
Alarmujące doniesienia. Oto plany Izraela
Alarmujące doniesienia. Oto plany Izraela