Lazio Rzym zwalnia opiekuna swojej maskotki. Szokujące, co robił w sieci

Lazio Rzym zakończyło współpracę z opiekunem orła, symbolu klubu, po jego kontrowersyjnych publikacjach w mediach społecznościowych. Decyzja wywołała poruszenie wśród kibiców.

Opiekun orła pracował w Lazio od 2010 rokuOpiekun orła pracował w Lazio od 2010 roku
Źródło zdjęć: © PAP | ETTORE FERRARI

Lazio Rzym podjęło decyzję o rozwiązaniu kontraktu z sokolnikiem Juanem Bernabe, opiekunem orła, który jest historycznym symbolem klubu. Powodem były kontrowersyjne zdjęcia i filmy, które Bernabe opublikował w mediach społecznościowych, pokazując swoje genitalia. Orzeł tradycyjnie wypuszczany jest przed każdym meczem na Stadionie Olimpijskim w Rzymie.

Lazio, zszokowane zdjęciami i filmem Juana Bernabe oraz przeczytaniem towarzyszących im oświadczeń, ogłasza, że ze skutkiem natychmiastowym zerwało z nim wszelkie relacje – poinformował klub w oficjalnym komunikacie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Liga Narodów. Kuriozalna sytuacja w kadrze Włoch. Skład jakiego nigdy więcej nie będzie?

Lazio, obecnie czwarty zespół włoskiej ekstraklasy, podkreśliło, że nie chce, aby ich historyczny symbol był kojarzony z osobą Bernabe.

Lazio traci swój wieloletni symbol

56-letni Hiszpan, który pełnił swoją funkcję od sezonu 2010/11, wywołał skandal, publikując zdjęcia protezy penisa. W obronie swoich działań Bernabe wystąpił w lokalnej stacji Radio24, gdzie stwierdził, że "nie żałuje, że opublikował zdjęcia".

Lubię seks. Dla mnie nagość jest czymś normalnym, bo wychowałem się w rodzinie naturystów i z otwartym umysłem. Nie rozumiem, dlaczego to zdjęcie jest przedstawiane jako pornograficzne – oświadczył.

Decyzja o zwolnieniu Bernabe zaskoczyła wielu kibiców, którzy przyzwyczaili się do obecności orła podczas meczów. Klub zdaje sobie sprawę z bólu, jaki strata orła sprawi fanom podczas najbliższych spotkań, ale uznał, że nie można kojarzyć symbolu z kontrowersyjnymi działaniami opiekuna.

Zaczęło się od zawieszenia

Bernabe pracował w Lazio od 2010 roku. Opiekował się Olimpią, orłem bielikiem, którą wypuszczano na stadionie olimpijskim przed meczami.

To nie pierwsze przewinienie na koncie mężczyzny, bo już w 2021 roku zawieszono go na czas nieokreślony. Przyczyną miało być jego rasistowskie zachowanie i wychwalanie idei faszystowskich.

Wówczas do mediów społecznościowych trafiło nagranie, na którym było widać Bernabe, jak wraz z grupą kibiców, po wygranym przez Lazio meczu z Interem śpiewa pieśń "duce, duce", która jest przypisywana włoskiemu faszyście Benito Mussoliniemu i gloryfikuje go jako dawnego dyktatora Italii.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę