"Mam ogromny dług wdzięczności". Czesław Michniewicz wskazał jedną osobę

Czesław Michniewicz, selekcjoner reprezentacji Polski, otworzył się w mediach społecznościowych dzień po awansie Biało-Czerwonych na mundial w Katarze. Trener pisze o "długu wdzięczności" i wskazuje pewną osobę. O kim mowa?

Chorzów, 28.03.2022. Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Czesław Michniewicz podczas konferencji prasowej w Chorzowie, 28 bm. Polacy przygotowują się do jutrzejszego meczu barażowego o awans do mistrzostw świata ze Szwecją. (mk) PAP/Zbigniew MeissnerTrener piłkarskiej reprezentacji Polski Czesław Michniewicz podczas konferencji prasowej w Chorzowie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Zbigniew Meissner

Cała Polska żyje tym, co we wtorek wydarzyło się w Chorzowie. Piłkarska reprezentacja Polski pokonała Szwecję 2:0, dzięki czemu awansowaliśmy na mistrzostwa świata w Katarze. Na ustach kibiców znalazł się przede wszystkim Czesław Michniewicz, nowy selekcjoner Polaków.

To jego pomysłowi oraz przygotowanej taktyce zawdzięczamy wielki sukces. Michniewicz nie krył wzruszenia tuż po końcowym gwizdku sędziego. Zamiast cieszyć się z drużyną, ucałował murawę Stadionu Śląskiego w Chorzowie. W jego oczach pojawiły się łzy.

Dzień po meczu, który będziemy pamiętać latami, Czesław Michniewicz otworzył się w szczerym wpisie w mediach społecznościowych.

Dla takich chwil warto żyć. Dla takich chwil warto być trenerem. Dla takich chwil warto poświęcić niemal wszystko - napisał.
Niektóre momenty w piłce nożnej zostają w naszej pamięci na zawsze. Takim momentem będzie z pewnością końcowy gwizdek meczu ze Szwecją - dodał.

W dalszej części podziękował wszystkim zaangażowanym, bez których nie byłoby tego sukcesu. Zwrócił się szczególnie do jednej osoby - prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezarego Kuleszy.

Mam olbrzymią satysfakcję i ogromny dług wdzięczności wobec Prezesa Cezarego Kuleszy, dzięki któremu dostąpiłem zaszczytu poprowadzenia tej fantastycznej grupy piłkarzy w najważniejszym dla Polski i Polaków meczu od dziesięcioleci - czytamy.

Losowanie grup mistrzostw świata w Katarze odbędzie się w najbliższy piątek, 1 kwietnia 2022 roku.

Lewandowski nie dał się presji rzutu karnego. "Nie patrzyłem, jak strzelał"

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Rozpoznali 15-latkę na nagraniu. Tragiczne wieści po czterech dniach
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Zaginęła 57-latka. Nagle zadzwonił telefon. Była 2:48 w nocy
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Jedyny syn Maduro. Będzie kolejnym celem? Poważne oskarżenia
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
Była zakładniczką Hamasu. Wstrząsająca opowieść 25-latki
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
16-latek zaginął po pożarze. Szukała syna ponad 40 godz. Jest przełom
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Papież zabrał głos po operacji USA w Wenezueli
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"
Synoptycy się nie pomylili. Dzieje się w Ustce. "Świata nie widać"