Michał Probierz spiął się z dziennikarzem. "Nie może pan wciskać kitu"

Podczas konferencji prasowej przed meczem Polska - Malta, selekcjoner Michał Probierz ostro zareagował na pytania dziennikarza. "Nie może pan wciskać kitu" - grzmiał selekcjoner Biało-Czerwonych.

Michał ProbierzMichał Probierz
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Karol Osiński

Reprezentacja Polski rozpoczęła eliminacje mistrzostw świata od wygranej 1:0 z Litwą, jednak styl gry Biało-Czerwonych spotkał się z krytyką, czemu dziwić się nie można. Polacy zagrali słabo i trudno oczekiwać poprawy przed meczem z Maltą, który odbędzie się w najbliższy poniedziałek 24 marca 2025 roku o 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie.

Podczas konferencji prasowej selekcjoner Michał Probierz odniósł się do zarzutów dotyczących stylu gry Biało-Czerwonych, podkreślając, że choć oczekiwano łatwego zwycięstwa, to najważniejsza była wygrana.

Michał Probierz spiął się z dziennikarzem podczas konferencji prasowej

Podczas spotkania z mediami Probierz nie krył emocji. Gdy jeden z dziennikarzy zasugerował, że Polska miała mniejsze posiadanie piłki, selekcjoner stanowczo zaprzeczył. - No, nie mieliśmy niższego, niech pan nie przesadza. Mieliśmy zdecydowanie większe w ostatnim meczu. Nie może pan akurat wciskać kitu. Nie może pan coś takiego mówić - odpowiedział Probierz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Liroy o filmie "Don't F**k With Liroy", trudnym kontakcie z byłą partnerką i powrocie do muzyki [CAŁY WYWIAD]

Trener przyznał, że drużyna musi poprawić kreatywność w ataku pozycyjnym. - Musimy być pewni siebie i narzucić swój styl gry od początku - zaznaczył. Probierz podkreślił, że kluczowe jest zwiększenie liczby pojedynków 1 na 1 oraz lepsze wykorzystanie stałych fragmentów gry.

Polacy muszą wygrać z Maltą, by odzyskać kredyt zaufania kibiców

Przed Polakami kolejne wyzwanie - mecz z Maltą. Probierz wierzy, że zespół poprawi swoją grę. - Wierzę w tę grupę piłkarzy. Chcemy wygrać i to jest dla nas najważniejsze - podkreślił selekcjoner. Zaznaczył też, że drużyna musi szybciej przechodzić do kontrataku i lepiej uderzać na bramkę. - To, co my mamy zrobić z piłką, jest kluczowe - dodał.

Mimo krytyki Probierz jest przekonany, że reprezentacja zmierza w dobrym kierunku. - Uczymy zawodników mentalności i wierzę, że awansujemy na mistrzostwa świata - ocenił. Selekcjoner liczy na poprawę w meczu z Maltą i podkreśla, że najważniejsza jest wygrana.

Wybrane dla Ciebie