Najman bez pardonu o włodarzu FAME. Ma z nim na pieńku

Po kilku miesiącach przerwy do świata internetu wrócił Sylwester Wardęga, który już na pierwszym streamie zaatakował włodarza FAME MMA - Michała "Boxdela" Barona, pokazując jego niewiarygodność w świecie mediów. Swoje trzy grosze do całej dyskusji dołożył teraz Marcin Najman.

.Najman bez pardonu o włodarzu FAME. Ma z nim na pieńku
Źródło zdjęć: © YouTube
Jakub Artych

Od dłuższego czasu mogło się wydawać, że tzw. "afera Pandora Gate", dotycząca prób utrzymywania stosunków intymnych z osobami małoletnimi oraz ukrywania tych informacji, została zakończona.

Sprawy trafiły do prokuratury, a część oskarżonych, m.in. Michał "Boxdel" Baron, powróciła do przestrzeni internetowej, gdzie znów zarabiają. Jednak wygląda na to, że temat powrócił.

Wszystko za sprawą najnowszego materiału Sylwestra Wardęgi. Opublikował on dłuższy film, który skupił się na działalności Michała "Boxdela" Barona. Popularny youtuber, oprócz oskarżeń, przedstawił także dowody, m.in. nagrania audio oraz wideo, które mają je potwierdzać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sara James o debiutanckiej płycie, kulisach amerykańskiego "Mam talent!" i współpracy z Igorem Herbutem [CAŁY WYWIAD]

Z tego materiału wynika, że włodarz Fame MMA, oprócz dwóch wcześniej wspomnianych małoletnich, kontaktował się również z inną osobą poniżej 15. roku życia. Co więcej, mimo wyraźnych protestów, wysyłał tej osobie zdjęcia intymnych części ciała.

Zaskoczony nowymi dowodami w sprawie Barona nie jest Marcin Najman, który zabrał głos w tej sprawie w rozmowie z "Super Expressem".

Mnie kolejny zarzut, który wysnuł Sylwester Wardęga, nie zdziwił w kontekście tego, co już było ukazane wcześniej. Ja się nie dowiedziałem o nim niczego, czego bym nie wiedział wcześniej. Mnie coś innego zdziwiło i naprawdę zaskoczyło jako gościa, który trochę w internecie przebywa - zdziwiło mnie to, że ta pierwsza "pandora" po prostu się rozpłynęła - powiedział Najman.

Groźby w kierunku Wardęgi

Przedstawione kontakty z małoletnią to tylko jeden z wątków omówionych w materiale. Ponadto, Sylwester Wardęga zaprezentował dowody na manipulacje, jakich miał się dopuścić Baron. Z nagrań wynika również, kto kilka miesięcy temu planował "uciszyć" Wardęgę, używając do tego "środków perswazji". Miał to planować Krzysztof "Kira" Kirczuk, którego agencja ochrony od lat współpracuje z Fame MMA

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Akcja trwała trzy minuty. Włoska galeria okradziona
Akcja trwała trzy minuty. Włoska galeria okradziona
Niepozorny transport skrywał miliony sztuk. Akcja służb zakończona sukcesem
Niepozorny transport skrywał miliony sztuk. Akcja służb zakończona sukcesem
Wstrząsające odkrycie w Kalifornii. Znaleźli fragment ciała
Wstrząsające odkrycie w Kalifornii. Znaleźli fragment ciała
400 mln dolarów. Trump buduje tajne podziemia
400 mln dolarów. Trump buduje tajne podziemia
Niespodziewany gest Xi. Pekin zaprasza liderkę tajwańskiej opozycji
Niespodziewany gest Xi. Pekin zaprasza liderkę tajwańskiej opozycji
Skandaliczny wybryk pod kościołem. Szukają mężczyzny ze zdjęcia
Skandaliczny wybryk pod kościołem. Szukają mężczyzny ze zdjęcia