Niecodzienne zdarzenie w meczu rywala Rakowa. Bramkarz pilnie opuścił boisko

W miniony weekend rywal Rakowa Częstochowa w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów FC Kopenhaga pokonał Hvidovre IF 2:0 w meczu duńskiej Superligi. Podczas spotkania doszło do zaskakującej sytuacji, o której jest głośno. Bramkarz drugiej z wymienionych drużyn podczas meczu opuścił boisko udając się do toalety.

Na zdjęciu: Filip Djukić opuszczający boiskoNa zdjęciu: Filip Djukić opuszczający boisko
Źródło zdjęć: © Facebook

Znakomicie w eliminacjach Ligi Mistrzów radzi sobie Raków Częstochowa. Dość powiedzieć, że dotychczas nie przegrał w nich żadnego spotkania. Po wyeliminowaniu Flory Tallinn, Karabachu Agdam i Arisu Limassol mistrz Polski zameldował się w decydującej rundzie.

Ostatnią przeszkodą na drodze do fazy grupowej Ligi Mistrzów dla Rakowa będzie FC Kopenhaga. Zespół Kamila Grabary stoczył zacięty bój z czeską Spartą Pragą i po serii rzutów karnych wywalczył awans do kolejnej rundy.

Zanim jednak dojdzie do ich pierwszego spotkania, które odbędzie się we wtorek, 22 sierpnia w Sosnowcu, oba zespoły rywalizowały w ligowych rozgrywkach. Teraz głośno jest o tym, co wydarzyło się w meczu FC Kopenhagi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: co za gest Messiego! Ma klasę

Mistrz Danii mierzył się na wyjeździe z Hvidovre IF. Faworyt tego pojedynku wygrał 2:0, dzięki czemu dopisał sobie trzy punkty do ligowej tabeli.

Widzowie tego spotkania byli świadkami nietypowego zdarzenia. W momencie, gdy do końca pierwszej połowy pozostały trzy minuty, bramkarz gospodarzy Filip Djukić z Czarnogóry opuścił boisko.

Rezerwowy golkiper miejscowych ruszył na rozgrzewkę, ale po kilku minutach Djukić był z powrotem na murawie. Jak się okazało, powodem jej opuszczenia była wizyta w toalecie.

- Zasygnalizowałem sędziemu, że pilnie potrzebuję skorzystać z toalety i poszedłem do szatni. To był bardzo niefortunny incydent i wcale nie zabawny. Może za kilka dni będę mógł się z tego pośmiać, bo to ludzka rzecz - powiedział po meczu bramkarz.

Kopenhaga od początku sezonu pozostaje niepokonana i zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z kompletem zwycięstw. Hvidovre jest obecnie na 10. lokacie z dorobkiem dwóch punktów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
Tak działał Jeffrey Epstein. "To wszystko jest horrorem"
"Nie ma macania". Polak w niemieckim Lidlu. Aż wyjął telefon
"Nie ma macania". Polak w niemieckim Lidlu. Aż wyjął telefon
"Zniszczymy papieża Franciszka". Ujawniono rozmowę Bannona z Epsteinem
"Zniszczymy papieża Franciszka". Ujawniono rozmowę Bannona z Epsteinem
Są już w Polsce? Pokazali zdjęcia. Natychmiastowe reakcje
Są już w Polsce? Pokazali zdjęcia. Natychmiastowe reakcje
"Moja roczna córeczka umiera". Dramat maleńkiej Lany
"Moja roczna córeczka umiera". Dramat maleńkiej Lany
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Czołgała się po chodniku. Nikt nie reagował. Wstrząsające wieści
Środek lasu. I nagle taki widok. Leśnicy pokazali zdjęcie
Środek lasu. I nagle taki widok. Leśnicy pokazali zdjęcie
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?
Wydano za nim list gończy. Poszukiwany Polak oprowadza wycieczki po Gozo?