Nietypowa przerwa w meczu Walia – Belgia. Szczur wdarł się na murawę

W poniedziałkowy wieczór w Cardiff emocji nie brakowało — i to nie tylko za sprawą goli. Na murawie meczu eliminacyjnego między Walią a Belgią (2:4) pojawił się nieoczekiwany gość: szczur, który przez chwilę skutecznie odciągał uwagę od futbolu.

Szczur zakłócił mecz między Walią a BelgiąSzczur zakłócił mecz między Walią a Belgią
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W drugiej połowie meczu w Cardiff na murawie pojawił się szczur, co na moment wstrzymało grę.
  • Thibaut Courtois bezskutecznie próbował schwytać zwierzę; ostatecznie Brennan Johnson wypchnął je za linię boczną.
  • Belgia pokonała Walię 4:2 i objęła prowadzenie w grupie J eliminacji MŚ 2026.

W Cardiff emocji nie zabrakło nie tylko dzięki bramkom. W drugiej połowie starcia eliminacji mistrzostw świata 2026 między Walią a Belgią na murawie pojawił się szczur. Jak podaje PAP, incydent zmusił sędziego Daniela Sieberta do krótkiego przerwania gry, gdy zwierzę wbiegło w okolice pola karnego gości.

Pierwszy zareagował Thibaut Courtois. Bramkarz reprezentacji Belgii podbiegł i próbował chwycić intruza rękawicą, ale zwierzę sprytnie wymknęło się i uciekło ku linii bocznej, co wywołało ożywienie na trybunach. Po chwili do akcji wkroczył Brennan Johnson, który poprowadził nieproszonego gościa poza boisko.

Johnson skierował zwierzę w okolice stanowiska z monitorem do analizy wideo, a arbitrzy i piłkarze mogli kontynuować mecz bez dodatkowych przeszkód. Epizod trwał krótko, ale stał się jednym z najbardziej komentowanych momentów wieczoru.

#Dziejesiewsporcie: Był reprezentantem Anglii. Szok, na jakiś boiskach gra obecnie

Belgia skuteczna mimo zamieszania

Choć Courtois nie poradził sobie ze szczurem, a wcześniej przepuścił dwa uderzenia gospodarzy, Belgowie odpowiedzieli jeszcze większą skutecznością. Goście trafili cztery razy i wygrali w Cardiff 4:2, co – jak podkreśla PAP – dało im prowadzenie w grupie J eliminacji do MŚ 2026.

Tego dnia Walia musiała uznać wyższość rywala. Zespół gospodarzy plasuje się obecnie na trzecim miejscu, za Macedonią Północną, która ma jeden mecz rozegrany więcej. Rezultat w Cardiff może mieć znaczenie w dalszej walce o układ sił w grupie.

Belgowie wyjechali z kompletem punktów i lepszym bilansem, a niecodzienny incydent pozostał jedynie anegdotą tego spotkania. Krótka przerwa nie wybiła ich z rytmu, a dynamiczny mecz dostarczył kibicom sporo emocji.

Wybrane dla Ciebie
Pobicie policjanta. Był uderzany w głowę
Pobicie policjanta. Był uderzany w głowę
"W szatni mamy 2 stopnie". Zdjęcie pracownicy Dino trafiło do sieci
"W szatni mamy 2 stopnie". Zdjęcie pracownicy Dino trafiło do sieci
Bez butów i kurtki. 15-latka wybiegła po kłótni z domu
Bez butów i kurtki. 15-latka wybiegła po kłótni z domu
Emilia poszła do paczkomatu. Ślad po niej zaginął
Emilia poszła do paczkomatu. Ślad po niej zaginął
Koniec zimy na horyzoncie? Amerykanie już wiedzą
Koniec zimy na horyzoncie? Amerykanie już wiedzą
Rosyjski sklep w Chinach. Wiadomo, co sprzedają
Rosyjski sklep w Chinach. Wiadomo, co sprzedają
Nie żyje Józef Gąsienica-Sobczak. Był wybitnym olimpijczykiem
Nie żyje Józef Gąsienica-Sobczak. Był wybitnym olimpijczykiem
Rosyjski kapitan winny. Ciała nie odnaleziono. Sąd ogłosił wyrok
Rosyjski kapitan winny. Ciała nie odnaleziono. Sąd ogłosił wyrok
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Rajskie wakacje zakończone tragedią. Nie żyje sześciu Brytyjczyków
Rajskie wakacje zakończone tragedią. Nie żyje sześciu Brytyjczyków
Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
Spojrzał na termometr. Policjant aż nie dowierzał
Spojrzał na termometr. Policjant aż nie dowierzał