Ogromne zamieszanie w Anglii. Kibice buntują się przeciw obostrzeniom?

W Anglii, aby zatrzymać rozprzestrzenianie się nowego wariantu Omikron, ogłoszono zaostrzenie restrykcji. Mogą dotknąć one także kibiców, którzy wyrażają swoje niezadowolenie.

Hours before the England football team play an historic game against Italy the first time since 1966 that the English national team have played in a major mens' international football final, thousands of mainly young male supporters crowd without face coverings nor social distancing in Trafalgar Square, on 11th July 2021, in London, England. (Photo by Richard Baker / In Pictures via Getty Images)Ogromne zamieszanie w Anglii. Kibice buntują się przeciw obostrzeniom
Źródło zdjęć: © GETTY | Richard Baker

Brytyjski premier Boris Johnson ogłosił w środę, że w związku z rozprzestrzenianiem się wariantu Omikron koronawirusa, Anglia musi przejść do "planu B", czyli przywrócenia niektórych restrykcji covidowych i wprowadzenia paszportów sanitarnych.

Wejście do klubu nocnego i miejsc z dużą publicznością będzie możliwe wyłącznie po okazaniu certyfikatu covidowego. Wszystko wskazuje na to, że ma to dotyczyć także kibiców na stadionach piłkarskich, którzy będą musieli pokazać wspomniany certyfikat lub negatywny wynik testu na COVID-19.

Fani z mieszanymi odczuciami przyjęli decyzję premiera. Podobno kontrole mają być wyrywkowe, jednak i tak budzi to niepokój kibiców. Większość z nich nie godzi się na segregację ludzi i nowe kontrole.

Rozmawiałem wieczorem z niektórymi stewardami w Manchesterze United - powiedział jeden z czytelników rt.com. - Mówią, że nie chcą egzekwować przepustek Covidowych, nawet jeśli Premier League nalega, z powodu potencjalnego łamania prawa w ramach przepisów dotyczących dyskryminacji, a także ze względów praktycznych - relacjonuje kibic.

Problemy klubów?

Co ciekawe, obostrzenia mogą wpłynąć także na niektóre angielskie kluby. Według portalu rt.com, w Manchesterze United oraz Brighton wciąż jest wielu niezaszczepionych piłkarzy.

Przypomnijmy, że do tej pory w Wielkiej Brytanii potwierdzono blisko 600 przypadków wariantu Omikron, z czego 448 przypadków jest w Anglii. Johnson ostrzegł jednak, że prawdziwa liczba przypadków nowego wariantu "z pewnością jest znacznie wyższa".

Słowacki rząd płaci za zaszczepienie się na COVID-19. "To nie zmieni poglądów ludzi"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"