Podał informację o transferze piłkarza. Turecki dziennikarz został aresztowany

W Turcji zatrzymano dziennikarza sportowego Burhana Cana Terziego po publikacjach o rzekomym transferze Jamala Musiali do Galatasaray. Sprawa dotyczyła informacji, które klub ze Stambułu oficjalnie zdementował, a śledczy uznali je za element rozpowszechniania wprowadzających w błąd doniesień.

Turecki dziennikarz sportowy został aresztowany.Turecki dziennikarz sportowy został aresztowany.
Źródło zdjęć: © X | @BayrnEcho
Karol Osiński

Burhan Can Terzi od końca lipca publikował materiały, z których wynikało, że Jamal Musiala ma przenieść się z Bayernu do Galatasaray. Według tych relacji piłkarz miał już porozumieć się z mistrzem Turcji, a sam transfer znajdował się bardzo blisko finalizacji.

Turecki dziennikarz aresztowany. Podał informację o transferze piłkarza do Galatasaray

Galatasaray zareagowało od razu. Klub ze Stambułu wydał obszerny komunikat, w którym zaprzeczył tym doniesieniom i podkreślił, że informacje o przejściu Musiali są nieprawdziwe. Władze klubu oceniły też, że dalsze rozpowszechnianie takich twierdzeń może wprowadzać opinię publiczną w błąd i tworzyć fałszywy obraz działań transferowych.

W związku z ostatnio rozpowszechnianymi celowo nieprawdziwymi informacjami na temat naszego klubu, zaistniała konieczność poinformowania opinii publicznej o faktach. Doniesienia jakoby zawodowy piłkarz Jamal Musiala miał przejść do Galatasaray są nieprawdziwe. Uporczywe utrzymywanie w obiegu tych, jawnie nieprawdziwych, twierdzeń stanowi próbę wprowadzenia opinii publicznej w błąd oraz zdyskredytowania działań transferowych naszego klubu poprzez tworzenie fałszywego wrażenia - czytamy w oświadczeniu.

Mimo pierwszego stanowiska klubu Terzi nadal utrzymywał, że jego informacje są wiarygodne. W efekcie Galatasaray ponownie odcięło się od tych publikacji i jeszcze raz oficjalnie zaprzeczyło, by taki transfer był realny.

Na tym sprawa się nie skończyła. W mediach społecznościowych pojawiły się później nagrania i zdjęcia pokazujące, jak dziennikarz w towarzystwie policjantów trafia na komisariat w Stambule. Tam złożył zeznania, a następnie skierowano go do sądu.

Śledztwo w Stambule po publikacjach dziennikarza

Zatrzymanie miało związek z dochodzeniem wszczętym przez Prokuraturę Główną w Bakırköy. Postępowanie dotyczyło publikowania informacji uznanych za wprowadzające w błąd. Sąd ostatecznie nakazał zwolnienie dziennikarza.

Cała sytuacja pokazuje, że w Turcji nawet doniesienia transferowe mogą mieć poważne konsekwencje, jeśli śledczy uznają je za fałszywe. W tej sprawie punktem wyjścia była właśnie nieprawdziwa informacja o możliwym przejściu Musiali do Galatasaray.

Wybrane dla Ciebie