Ponad 90 tys. zł. Powtórny pogrzeb polskiej legendy w Niemczech

Niemcy grozili likwidacją grobu polskiej legendy futbolu Ernesta Wilimowskiego. Za sprawą interwencji kibiców z Polski udało się doprowadzić do powtórnego pochówku. Na ten cel wydano ponad 90 tys. zł.

Ernest WilimowskiErnest Wilimowski
Źródło zdjęć: © Wikimedia
Mateusz Domański

Kibice Ruchu Chorzów zatroszczyli się o to, aby grób Ernesta Wilimowskiego nie został zlikwidowany.

Echa powtórnego pochówku Ernesta Wilimowskiego przemijają powoli w przestrzeni publicznej, więc i my powoli zamykamy ten temat - piszą teraz na stronie internetowej historiaruchu.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Absolutny hit na niebie. "Ten widok jest uzależniający"

Następnie ujawnili, że otrzymali 90.110,93 zł, a wydali 90.088,00 zł.

Główne opłaty związane z wykupieniem miejsca na cmentarzu (2/3 miejsc), ekshumacji, przygotowania pomnika wyniosły 65.533,00 zł. Szczególne podziękowania kierujemy do wszystkich darczyńców, ale także do Miasta Karlsruhe, które opłaciło 1/3 miejsca na cmentarzu, a także trumnę - przekazali fani Ruchu.

Wskazali również, że na największym wieńcu znalazła się rekordowa liczba pożegnalnych szarf - było ich aż 34.

Dziękujemy wszystkim fan klubom, stowarzyszeniom oraz prywatnym osobom, którzy pomogli w jego przygotowaniu. Gdyby nie przekazane środki nie udałoby się zorganizować całego przedsięwzięcia w sposób godny tego znakomitego piłkarza Ruchu - podkreślają kibice.
Sama uroczystość i przygotowania do nich, to było dla nas ogromne wezwanie, pełne wielu wyzwań i wyrzeczeń. Szczególnie dziękujemy Wielkiemu Ruchowi, który nas wspomógł na ostatniej prostej, bo środków nam po prostu zabrakło - dodają.

Pogrzeb Ernesta Wilimowskiego. Wpływy i wydatki

Kibice Ruchu przedstawili jednocześnie tabele wpływów i wydatków:

Wpływy

Śląski Związek Piłki Nożnej20000 zł
Zrzutka25899,93 zł
Deutscher Fußball-Bund i

VfB Stuttgart

21981 zł (5148 Euro)
Stowarzyszenie Wielki Ruch10000 zł
Fan Club Deutschland6980 zł (1640 Euro)
Firma Marex3000 zł
Brygada Irlandia1000 zł
Zrzutka FC na wieniec1250 zł
Razem90110,93 zł

Wydatki

Miejsce na cmentarzu43552 zł
Ekshumacja oraz kamieniarz21981 zł
Hotel12941,48 zł
Autobus9500 zł
Wieniec990 zł
Inne wydatki związane z uroczystością pogrzebową1000 zł
Statyw do mikrofonu50 zł
Pozostałe wydatki74 zł
Razem90088 zł

Powtórny pogrzeb po 28 latach

28 lat temu (30 sierpnia 1997 roku) w Karlsruhe zmarł Ernest Wilimowski. W rocznicę jego śmierci na głównym cmentarzu miasta (Hauptfriedhof Karlsruhe) postanowiono zorganizować jego powtórny pogrzeb. Doszło do niego 30 sierpnia 2025 roku.

(Było to) konieczne, gdyż miejsce, w którym do tej pory spoczywał, przeznaczone zostanie na inne cele. Cmentarz jest tu reorganizowany. Grobowi Wilimowskiego groziła likwidacja - tłumaczył "Dziennik Zachodni".

Ernest Wilimowski był jednym z najwybitniejszych piłkarzy okresu międzywojennego i wczesnych lat powojennych. Urodził się w 1916 roku w Katowicach i już jako młody zawodnik wyróżniał się niezwykłym talentem strzeleckim. Grając w barwach Ruchu Chorzów, zdobywał liczne bramki w polskiej lidze, a jego popisy szybko przyniosły mu status gwiazdy.

W reprezentacji Polski zadebiutował w wieku zaledwie 17 lat i zapisał się w historii jako autor czterech goli w pamiętnym meczu przeciwko Brazylii na mistrzostwach świata w 1938 roku - do teraz jest to jedno z najbardziej imponujących indywidualnych osiągnięć w historii mundiali.

Wojna sprawiła, że losy Wilimowskiego potoczyły się kontrowersyjnie. Po zajęciu Śląska przez Niemcy został wcielony do niemieckiego futbolu, gdzie występował m.in. w barwach TSV 1860 Monachium i reprezentacji III Rzeszy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi