Prawda wyszła na jaw. Zabrał głos w sprawie Pudzianowskiego

8

Sławomir Toczek odnosił wielkie sukcesy na arenie międzynarodowej jako strongman. Ciągle kocha rywalizację i bierze udział w różnych zawodach. W rozmowie dla "Przeglądu Sportowego Onet" opowiedział m.in. o Mariuszu Pudzianowskim.

Prawda wyszła na jaw. Zabrał głos w sprawie Pudzianowskiego
Sławomir Toczek i Mariusz Pudzianowski (w kółeczku) (Instagram)

W pierwszej dekadzie XXI wieku Sławomir Toczek należał do absolutnej czołówki polskich strongmanów. Ich rywalizacja na arenie międzynarodowej cieszyła się sporą popularnością wśród kibiców. Pomagały w tym liczne transmisje telewizyjne.

Toczek wystąpił w indywidualnych mistrzostwach świata w 2005 i 2006 roku. Oprócz tych imprez uczestniczył w Drużynowych Mistrzostwach Świata Par. W zawodach tych, rozgrywanych w 2006 roku, wywalczył wspólnie z Mariuszem Pudzianowskim złoty medal.

- Pudzian był tylko jeden i drugiego takiego nie będzie. Wspólne starty z nim w parze to była wielka przyjemność, mogę być dumny, że miałem takiego partnera. A rywalizacja... Nie było na niego mocnych. Chłop był totalnie zawzięty, a do tego systematyczny. Miał nad nami taką przewagę, że nie było nawet sensu myśleć o odebraniu mu jakiegoś trofeum - powiedział Toczek dla "Przeglądu Sportowego Onet".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: tak wyglądają przygotowania świąteczne w domu Piotra Żyły

Występy na światowych arenach sprawiły, że polscy strongmani stali się bardzo rozpoznawalni w kraju i zyskali sporą popularność. Toczek przyznał jednak, że w jego przypadku nie było mowy, aby sodówka uderzyła mu do głowy. Nigdy bowiem nie miał parcia na szkło.

Ogromna popularność dawała Toczkowi motywację do dalszej pracy i była dla niego czymś pozytywnym. Nieco inaczej wyglądała sytuacja z Pudzianowskim, któremu rozpoznawalność zaczęła trochę doskwierać.

- Współczułem "Pudzianowi". Mariusz nie miał żadnej prywatności. Myślę, że on też tego nie lubił. Gdziekolwiek pojechał, gdziekolwiek wszedł - pojawiał się wokół niego tłum. Myślę, że to w pewien sposób wpłynęło na jego stosunek do ludzi. Trudno zdobyć jego zaufanie - wyznał Toczek.

W ostatniej dekadzie Pudzianowski zyskał jeszcze większą popularność jako zawodnik federacji KSW. W sportach walki odniósł 17 zwycięstw i doznał dziewięciu porażek.

Autor: RS
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić