Przed śmiercią spisał testament. Jego majątek to 160 mln euro

7 stycznia zmarł Franz Beckenbauer. Przed śmiercią były piłkarz spisał w swoim testamencie, jak ma wyglądać podział jego pokaźnego majątku. Niemiec zgromadził fortunę w wysokości 160 milionów euro.

Franz Beckenbauer odszedł 7 stycznia 2024 rokuFranz Beckenbauer odszedł 7 stycznia 2024 roku
Źródło zdjęć: © PAP | MARC MUELLER

Na początku roku piłkarski świat opłakiwał śmierć Franza Beckenbauera. "Cesarz" odniósł w swoim życiu trudne do zliczenia sukcesy jako sportowiec, trener oraz działacz piłkarski. Na przykład zdobył mistrzostwo świata zarówno jako zawodnik, jak i szkoleniowiec reprezentacji Niemiec.

Legendarny piłkarz pozostawał aktywny do 2023 roku, był honorowym prezesem Bayernu Monachium, zabierał głos w ważnych sprawach nie tylko dla niemieckiej piłki. Zmarł w wieku 78 lat w austriackim Salzburgu.

Przed śmiercią Franz Beckenbauer spisał testament i zadbał o podział majątku zgodnie z jego wolą. Notariusz odwiedził byłego sportowca w lutym poprzedniego roku w jego willi w Salzburgu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Około połowa majątku Franza Beckenbauera była ulokowana w nieruchomościach. Niemiec inwestował w nie przez lata, dzięki czemu mógł pochwalić się całkiem sporą kolekcją domów i mieszkań w Niemczech oraz Austrii.

Jeszcze za życia Franza Beckenbauera, pełnomocnictwo do zarządzania nieruchomościami, miała jego trzecia żona Heidi. Kobieta zostanie właścicielką nieruchomości po śmierci byłego sportowca i musi wyrazić zgodę na ewentualną sprzedaż większości z nich.

Wyłączone z tej zasady zostały dwie nieruchomości, które trafiły do dzieci z trzeciego małżeństwa Franza Beckenbauera - Joela i Francesci. Chodzi o rodzinną willę w Salzburgu i dom w Kitzbuehel, które trafią do potomstwa Beckenbauera.

Jak informują niemieckie media, starsi synowie Thomas i Michael już wcześniej uzyskali niezależność finansową ze wsparciem ojca.

Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach