"Przesada". Smuda podał powody klęski Wisły

Wisła Kraków zaliczyła słaby sezon. Mimo że wygrała Fortuna Puchar Polski, to w Fortuna I lidze zajęła dopiero 10. miejsce. W rozmowie z Polsatem Sport Franciszek Smuda zdradził, dlaczego jego zdaniem Biała Gwiazda spisała się poniżej oczekiwań.

Franciszek SmudaFranciszek Smuda
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Słodko-gorzki sezon ma za sobą Wisła Kraków. Po tym, jak klub ten spadł z PKO Ekstraklasy do Fortuna I ligi raz po raz ma problemy z powrotem do najwyższej klasy rozgrywkowej. Tegoroczna kampania zakończyła się dla nich fatalnie, ponieważ Biała Gwiazda nawet nie dostała się do rywalizacji w barażach.

To spora sensacja, biorąc pod uwagę to, jak Wisła radziła sobie w tym sezonie Fortuna Pucharu Polski. Przypomnijmy, że krakowski zespół walczył o końcowy triumf w finale i po szalonym spotkaniu mógł świętować tytuł po ograniu Pogoni Szczecin po dogrywce (2:1).

Mimo to Biała Gwiazda ma za sobą jeden z najgorszych sezonów ligowych w historii. W końcu zajęła dopiero 10. miejsce i to na zapleczu PKO Ekstraklasy. Nic więc dziwnego, że w klubie szykują się spore zmiany, w końcu ten będzie rywalizował w eliminacjach o miejsce w fazie grupowej Ligi Europy.

Wiele osób zastanawia się, dlaczego Wisła zaprezentowała się znakomicie w Pucharze Polski, a w lidze fatalnie. Głos w tej sprawie postanowił zabrać Franciszek Smuda. Były selekcjoner reprezentacji Polski w przeszłości miał okazję prowadzić Białą Gwiazdę.

— Powód tych porażek jest prosty. Przede wszystkim zrobiło się w klubie za duże gniazdo Hiszpanów. Niby wszyscy byli dobrze wyszkoleni technicznie, ale nie tworzyli zespołu, przez co pękali na boisku - podkreślił Smuda w rozmowie z Polsatem Sport.

— Wisła miała ponad pół składu Hiszpanów i połowę ławki rezerwowych. To była przesada - dodał.

W kolejnym sezonie hiszpańska kolonia w Wiśle na pewno ulegnie zmianie. Już na ten moment wiadomo, że odejdzie przynajmniej trzech zawodników z tego kraju, a do tego dyrektor sportowy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych