Reprezentant Polski wrócił do gry. "Schudł 7 kilogramów"

Jego sytuacją martwiła się cała siatkarska Polska, a ostatnie doniesienia były bardzo niepokojące. Na szczęście w niedzielę (10 marca) Łukasz Kaczmarek powrócił do rywalizacji. Siatkarz Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wszedł na boisko w wyjazdowym meczu z LUK Lublin w ramach 25. kolejki PlusLigi.

Łukasz Kaczmarek i Wojciech Drzyzga (w kółeczku)Łukasz Kaczmarek i Wojciech Drzyzga (w kółeczku)
Źródło zdjęć: © WP SportoweFakty | Tomasz Kudala i Anna Klepaczko

Ostatnie tygodnie były bardzo trudne dla Łukasza Kaczmarka. 29-letni siatkarz występujący na pozycji atakującego nie pojawiał się na parkietach PlusLigi. Kibice drużyny Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz reprezentacji Polski martwili się o utytułowanego siatkarza. W końcu jego klub wydał komunikat.

"ZAKSA S.A. informuje, że po 2,5 tygodniach przerwy atakujący Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle 7 marca wznowił treningi. Absencja Łukasza Kaczmarka w ostatnich meczach oraz brak udziału zawodnika w treningach spowodowane były problemami zdrowotnymi. Po konsultacji medycznej i braku przeciwwskazań dotyczących wznowienia treningów zawodnik Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle dołączył do drużyny" - napisano w oświadczeniu zespołu z Kędzierzyna-Koźla.

Komunikat ten nie uspokoił jednak siatkarskich kibiców. Do tego sprawą zainteresowały się media. "Przegląd Sportowy" zdecydował się poprosić o komentarz ws. Kaczmarka jego menedżera, Jakuba Michalaka. Ten odsłonił szokujące kulisy zniknięcia siatkarza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bartosz Zmarzlik: Fajnie gdyby w Warszawie powstał klub żużlowy

- Łukasz od jakiegoś czasu zmaga się z depresją. W pewnym momencie doszedł do ściany i nie był w stanie kontynuować regularnego treningu ani po prostu normalnie funkcjonować. Dlatego byliśmy zmuszeni o zwrócenie się po pomoc do specjalistów. Oni dali zielone światło do tego, by w procesie wracania do pełni zdrowia wrócił też do treningów - przyznał Michalak.

Kaczmarek pojawił się na boisku podczas niedzielnego meczu, który Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle rozegrała na wyjeździe z LUK Lublin. Wszedł na parkiet w połowie pierwszego seta, aby zmienić słabo spisującego się Bartłomieja Klutha.

Gdy tylko Kaczmarek pojawił się na boisku, na jego temat wypowiedział się Wojciech Drzyzga. Ceniony komentator i ekspert telewizji Polsat Sport miał możliwość spotkać się z siatkarzem tuż przed niedzielnym meczem. Siatkarz przekazał mu ważną wiadomość.

- Rozmawiałem z nim przed meczem i powiedział, że ta przerwa kosztowała go 7 kilogramów. Tyle schudł. I to widać po zawodniku. Siedem kilo w dwa czy trzy tygodnie to na pewno nie jest najlepszy moment na wytrzymałość - powiedział Drzyzga.

Ostatecznie LUK Lublin pokonał zespół gości 3:0. Tym samym umocnił się na szóstym miejscu w tabeli PlusLigi. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest siódma i będzie do końca walczyć o miejsce w play-off.

Wybrane dla Ciebie
Astronomowie z Polski pokazali unikatowe ujęcie. Uchwycili statek Artemis II
Astronomowie z Polski pokazali unikatowe ujęcie. Uchwycili statek Artemis II
Jak sadzić borówki amerykańskie? Trzymaj się tej zasady
Jak sadzić borówki amerykańskie? Trzymaj się tej zasady
Co dalej z edukacją zdrowotną? Barbara Nowacka zapowiada zmiany
Co dalej z edukacją zdrowotną? Barbara Nowacka zapowiada zmiany
Dramat humbaka na Bałtyku. Eksperci nie dają złudzeń
Dramat humbaka na Bałtyku. Eksperci nie dają złudzeń
Znasz polskie miasta? Przetestuj wiedzę w krzyżówce
Znasz polskie miasta? Przetestuj wiedzę w krzyżówce
Białoruś otworzy ambasadę w Korei Północnej. Termin już wyznaczony
Białoruś otworzy ambasadę w Korei Północnej. Termin już wyznaczony
Ile wiesz o ogrodzie? Sprawdź się w krzyżówce
Ile wiesz o ogrodzie? Sprawdź się w krzyżówce
"Leśny duch Roztocza". Uchwyciły go kamery
"Leśny duch Roztocza". Uchwyciły go kamery
Rosjanin się poddał. Teraz zabrał głos
Rosjanin się poddał. Teraz zabrał głos
Pies pomoże rozwiązać sprawę Jaworka? Sędzia pyta o kluczowy dowód
Pies pomoże rozwiązać sprawę Jaworka? Sędzia pyta o kluczowy dowód
Mają aż 120 ton. Ogłosili wielką akcję. Oto odzew po ruchu Belgów
Mają aż 120 ton. Ogłosili wielką akcję. Oto odzew po ruchu Belgów
Jest wielkości Jowisza i znów zaskakuje. Gazowy olbrzym przeczy modelom
Jest wielkości Jowisza i znów zaskakuje. Gazowy olbrzym przeczy modelom