Rosjanin się poddał. Teraz zabrał głos

Rosyjski żołnierz, Igor Sagitow, wraz z siedmioma innymi wojskowymi poddał się, podążając za rosyjskim dronem. - Bałem się niewoli - wyjaśnia. Relację nagłośnił projekt "Chcę znaleźć".

.Rosjanin się poddał. Teraz zabrał głos
Źródło zdjęć: © Screen | "Chcę znaleźć"
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Rosjanin Igor Sagitow wraz z siedmioma żołnierzami poddał się, idąc za ukraińskim dronem.
  • Do niewoli trafił w październiku 2025 r. w Kuczeriwnym Jarze w obwodzie donieckim.
  • O kapitulacji i realiach frontu opowiedział w materiale projektu "Chcę znaleźć", na który powołuje się OBOZ.UA.

Ukraiński serwis OBOZ.UA opublikował nagranie z projektu "Chcę znaleźć", w którym rosyjski żołnierz Igor Sagitow opowiada o tym, jak on i siedmiu innych żołnierzy Rosji poddali się ukraińskim siłom zbrojnym.

Według jego relacji oddział wyszedł na drogę z uniesionymi rękami i podążał za dronem wojskowym, który prowadził ich do ukraińskich żołnierzy. Zdarzenie miało miejsce w Kuczeriwnym Jarze, w obwodzie donieckim.

Sagitow twierdzi, że służył w 132. brygadzie zmechanizowanej armii rosyjskiej. Jak podał serwis OBOZ.UA, Sagitow trafił do ukraińskiej niewolipaździerniku 2025 roku.

Odkrycie na granicy. Pies znalazł w busie specjalne skrytki

Według jego relacji, wcześniej jego czołg został trafiony, a cała załoga porzuciła pojazd. Po tym incydencie Sagitow otrzymał nowy czołg i nowe zadanie, którego odmówił wykonania.

W nagraniu projektu "Chcę znaleźć" rosyjski żołnierz Igor Sagitow opowiada o chaosie na linii frontu i trudnych warunkach walk w Donbasie. Według niego, na drodze było wiele trupów, a widoczność była bardzo słaba, co utrudniało poruszanie się.

Sagitow przyznaje, że obawiał się odpowiedzialności za opuszczenie miejsca służby, ale ostatecznie wrócił do wykonywania rozkazów dowództwa. Podkreśla też brak właściwego zaopatrzenia i decyzje dowództwa, które jego zdaniem pogarszały sytuację żołnierzy.

W połowie drogi zawróciłem, przyjechałem z powrotem. Głupie rozkazy, po pierwsze. Po drugie, błoto było, nic nie było widać. Zawróciłem i nie pojechałem. Widziałem nasze trupy, bardzo dużo trupów po drodze - relacjonuje w materiale projektu "Chcę znaleźć".

"Lepiej się poddać". Kulisy decyzji Sagitowa

Rosjanin przyznaje, że czekał na karę za nieposłuszeństwo i liczył się z wyrokiem więzienia. Jak mówi, po otrzymaniu dokumentów ponownie wysłano go na front. Wtedy w jego oddziale narastał strach przed ukraińską niewolą, ale w kluczowym momencie przeważył instynkt przetrwania.

Bałem się poddać, bałem się niewoli. W ostatniej chwili nas ośmiu podnieśliśmy ręce, wyszliśmy na drogę, poszliśmy pod ptaka i poddaliśmy się. Lepiej się poddać i żyć - mówi w nagraniu.

Serwis OBOZ.UA przypomina także o innych rosyjskich żołnierzach, którzy trafili do ukraińskiej niewoli na wschodnim froncie. Jednym z nich jest Stanisław, wzięty do niewoli na kierunku południowo-słobożańskim. Według relacji był zaskoczony sposobem, w jaki Ukraińcy traktowali jeńców.

OBOZ.UA opisuje także historię 38-letniego Andrieja Migura z Krasnojarska, który postanowił wyruszyć na wojnę, aby uniknąć więzienia w Rosji.

Wybrane dla Ciebie
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord