Rosjanin uderzył w Polaków. "Wiele osób ma zamglone umysły"

Rosyjski piłkarz Ilija Żygulow w sezonie 2021/2022 występował w Zagłębiu Lubin. Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainie opuścił on klub i wrócił do swojego kraju. W niedawnej rozmowie z portalem sport24.ru. oskarżył Polaków o rusofobię.

Na zdjęciu Ilja Żygulow
Na zdjęciu Ilja Żygulow
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Getty Images, Jose Manuel Alvarez Rey, NurPhoto

Ilja Żygulow został piłkarzem Zagłębia Lubin w sierpniu 2021 roku. Środkowy pomocnik dla polskiego klubu rozegrał łącznie 15 meczów, w których zaliczył dwie asysty.

24 lutego 2024 roku rozpoczął się zbrodniczy atak Rosji na Ukrainę. Żygulow został odsunięty od pierwszego składu Zagłębia, a niespełna dwa miesiące później klub poinformował o rozwiązaniu kontraktu z zawodnikiem za porozumieniem stron. Żygulow wrócił do Rosji i udzieli wywiadu portalowi matchtv.ru, w którym żalił się na swoją sytuację.

Miałem wspaniałe życie, dopóki nie zainteresowałem się polityką. Ale musiałem się nią zainteresować. To wpłynęło na moją karierę. Zostałem zmuszony do opuszczenia Zagłębia i Polski, nie robiąc nikomu nic złego. Po prostu zrobiono to dlatego, że jestem rosyjskim piłkarzem - mówił w 2022 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: najpierw "piętka", a potem taka "perełka"! Cudownie przymierzył z 16 m 

Prawie dwa lata po rozstaniu z Zagłębiem Żygulow ponownie wypowiedział się o Polakach. W rozmowie z portalem sport24.ru przekazał, że w jego ocenie w naszym kraju prowadzona jest antyrosyjska propaganda, z powodu której musiał on wyjechać.

Po 24 lutego w Polsce w Internecie zaczęła się rusofobia. Nienawiść do Rosjan była otwarcie propagowana w polskiej telewizji. Wiele osób ma z tego powodu zamglone umysły - grzmiał 28-letni piłkarz.

Żygulow przybliżył też kulisy swojego rozstania z Zagłębiem. Jak mówił, w tym czasie otrzymał duże wsparcie od boiskowych kolegów, a władze klubu również wykazały się profesjonalizmem.

Pozostał mi jeszcze rok kontraktu z Zagłębiem, więc długo negocjowaliśmy. W końcu rozstaliśmy się normalnie: wypłacono mi odszkodowanie, uścisnęliśmy sobie dłonie i wyjechałem. (...) Z pobytu w Polsce więcej jest wspomnień pozytywnych niż negatywnych. To było bardzo fajne doświadczenie. Szkoda, że tak to się skończyło - podsumował.

Żygulow od września 2022 roku jest piłkarzem grającego w rosyjskiej Premier Lidze Pari NN. W tym sezonie zaliczył 13 występów dla swojego klubu, zapisując na swoje konto jedną asystę. Wszystkie spotkania rozpoczynał z ławki rezerwowych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos