aktualizacja 

Marianna Schreiber nie wytrzymała. Zaatakowała swoją szefową

73

Marianna Schreiber w środę (29.02) wystąpiła w programie "Roast" promującym konferencję i galę Clout MMA 4. Zgodnie z planem, miała wystąpić na drugim panelu. Zanim jednak nadeszła jej pora na występ przed kamerami, postanowiła zaznaczyć swoją obecność i zadzwonić do studia, by zaatakować Lexy Chaplin, która pełni rolę medialnego włodarza federacji.

Marianna Schreiber nie wytrzymała. Zaatakowała swoją szefową
Na zdjęciu Marianna Schreiber (Licencjodawca, Instagram Marianna Schreiber)

Konflikt między Marianną Schreiber a Lexy Chaplin trwa już od jakiegoś czasu. Zaczęło się od tego, że druga z wymienionych nazwała żonę posła PiS "hipokrytką i atencjuszką". Od tego czasu obie zawodniczki co jakiś czas wbijają w siebie szpilki i prowadzą medialną wojenkę.

Jego kolejna kolejna część miała miejsce w środę. Tego dnia obywał się program "Roast" poprzedzający galę Clout MMA 4. Był on podzielony na dwa panele: w pierwszym spotkały się Marta Linkiewicz i Lexy Chaplin, a w drugim Marianna Schreiber i jej przeciwniczka - znana z występów na patostreamach Małgorzata "Magical" Zwierzyńska.

Schreiber postanowiła podgrzać atmosferę jeszcze przed swoim występem przed kamerami. Żona posła PiS zadzwoniła bowiem do studia i zaatakowała Chaplin. Aby podkreślić swoją niechęć, przekręciła jej imię na "Roxy", a także oskarżyła ją o to, że kieruje zarzuty pod jej stroną wyłącznie pod publiczkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: #dziejesiewsporcie: Ronaldo szaleje. Tylko zobacz, co zrobił na treningu
Chcę ci powiedzieć jedną rzecz. Ciągle mówisz, że musisz gryźć się w język, żeby czegoś mi nie powiedzieć. Czemu nie jesteś taka odważna, kiedy dziesiątki razy widzisz mnie na żywo? Nie podejdziesz, nie powiesz mi tego w twarzy, tylko udajesz przed kamerami - rzuciła Schreiber.

W dalszej części swojej wypowiedzi Schreiber oskarżyła Chaplin o to, że ta wspiera Daniela "Magicala" Zwierzyńskiego w medialnym konflikcie z żoną posła PiS. Co więcej, zarzuciła jej też, że promuje jego osobę. Lexy zripostowała, że to przecież Schreiber zdecydowała się na walkę z matką patostreamera. Na koniec żona posła PiS zadeklarowała, że internetowe przytyki jej rywalki nie mogą jej zranić, gdyż jak twierdzi, jest świadoma swojej wartości.

Jestem zwykła dziewczyną z Warszawy, która wychowała się w bardzo trudnych warunkach, wiem do czego doszłam sama i co osiągnęłam. Dlatego Ty, Roxy, która chodzi i wyzywa innych… no sorry - zakończyła, a po chwili nagle zakończyła połączenie.

Kilkanaście minut później Schreiber pojawiła się na wizji. Kobiety kontynuowały rozmowę, a żona posła PiS zasugerowała medialnej oponentce, że publiczne ataki w kierunki zawodniczki twarzowanej przez nią federacji są nie na miejscu.

Ja nie tworzę tutaj żadnego konfliktu. Jest mi tylko mega przykro jako pracownikowi Lexy, że jestem publicznie obrażana i szykanowana przez swojego pracodawcę, a po minucie słyszę "ale cieszę się, że tu jesteś.

Podobne dyskusje trwały przez kolejne kilka minut. W pewnym momencie, również przed swoim panelem, na scenie pojawiła się też Małgorzata Magical. Na koniec miał miejsce face to face między Lexy a Marianną Schreiber.

Autor: AHU
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić