Skoczek przybity po wpadce w Wiśle. Przeprosił drużynę

Słoweńcy mogli triumfować w sobotnim konkursie drużynowym w Wiśle. Zabrakło jednak wsparcia od lidera, Anze Laniska. Skoczek był zdołowany po zawodach.

Wisła, 04.12.2021. Słoweniec Anze Lanisek podczas konkursu dryżynowego zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich, 4 bm. w Wiśle. (gj) PAP/Grzegorz MomotWisła, 04.12.2021. Słoweniec Anze Lanisek podczas konkursu dryżynowego zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich, 4 bm. w Wiśle. (gj) PAP/Grzegorz Momot
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Grzegorz Momot

Słoweńcy prowadzili po 7 z 8 grup w sobotnim konkursie drużynowym, rozgrywanym w Wiśle. Wszystko wskazywało na to, że odniosą zwycięstwo. Anze Lanisek musiał skoczyć około 117-118 metrów, aby tak się stało. Ale zupełnie zepsuł swój skok i uzyskał tylko 111,5 metra.

Po tej wpadce reprezentacja Słowenii zakończyła zawody na trzecim miejscu. Lanisek miał być liderem drużyny, a był jej najsłabszym punktem. W pierwszej serii skoczył jeszcze krócej, bo tylko 104,5 metra. Trzeba jednak dodać, że warunki w sobotnich zmaganiach nie były sprawiedliwe. Skoczkom towarzyszyły podmuchy wiatru ze zmienną siłą i z różnych kierunków.

Mimo wszystko Lanisek czuł się winny temu, że jego zespół nie stanął na najwyższym stopniu podium.

Przepraszam całą drużynę. Spodziewam się bezsennej nocy. Wszyscy wiemy, że oczekujemy skoków przynajmniej w okolice punktu K. Mogło być o wiele lepiej - powiedział skoczek, cytowany przez portal siol.net.

Kilka dni temu Lanisek odniósł swój pierwszy triumf w karierze. Zwyciężył w zawodach rozegranych w fińskiej Ruce. Po tym sukcesie jest wiceliderem Pucharu Świata.

Początek niedzielnych zawodów indywidualnych w Wiśle o godzinie 16:00.

Lekarz dosadnie o PŚ w skokach narciarskich. „Powinni odebrać Polsce prawa do takich wydarzeń”

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach