Sportsmenka otrzymała przerażające groźby. Interweniowała policja

Przerażające informacje przekazał Jamie Osborne, ojciec utalentowanej zawodniczki startującej w wyścigach konnych. Ujawnił, że nastolatka otrzymywała regularnie wiadomości, w których grożono jej gwałtem i śmiercią. Sprawą już zajęła się policja.

Saffie Osborne otrzymuje przerażające groźbySaffie Osborne otrzymuje przerażające groźby
Źródło zdjęć: © Instagram

Na policję trafiła sprawa Saffie Osborne. Młoda zawodniczka otrzymywała obrzydliwe wiadomości, w których grożono jej gwałtem i śmiercią. Nazywana była m.in. "p********ą d****ą", pisano do niej, że "lepiej, żeby zginęła" oraz że "potrzebuje gwałtu".

Sytuacja mocno rozwścieczyła jej ojca, Jamiego. Były dżokej ujawnił treść jednej z wiadomości w mediach społecznościowych. Wywołało to ogromne poruszenie w sieci.

To poszło za daleko. Rozpocznę teraz swoją krucjatę, aby zakazać tym ludziom dostępu do wszystkich platform i nie będę się wahał przed wniesieniem oskarżenia - zapowiedział Jamie Osborne na Twitterze.
Wszyscy w brytyjskim związku są zbulwersowani w związku ze sprawą Saffie Osborne. Kontaktowaliśmy się z zawodniczką i jej rodziną, aby zaoferować wsparcie. Pokrzepiające było to, że społeczność wyścigowa jednoczy się, aby potępić to odrażające zachowanie - pisało BHA w komunikacie.

Zawodnicy otrzymują groźby. Może stać za tym jedna osoba

Okazuje się, że nie tylko Osborne otrzymywała tego typu wiadomości. Sean David dostał wiadomość, że "lepiej będzie mu w trumnie", a Alex Jary, że "potrzebuje dźgnięcia". Wiele wskazuje na to, że stoi za tym jedna osoba.

Wcześniej z groźbami nie radziła sobie Lilly Pinchin. Brytyjska Szkoła Wyścigów Konnych zapewniła młodym dżokejom dodatkowe szkolenia i wskazówki, jak działać w takich sytuacjach.

Na swoją rękę działał trener Kim Bailey. Ujawnił w rozmowie z "The Sun", że kontaktuje się z osobami wysyłającymi takie wiadomości i każe im przepraszać zawodników. Problem jednak nie zniknął.

WIDEO
„Paulo Sousa jest nieprzewidywalny”. Ekspert pod wrażeniem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie