Taki żart usłyszał Lewandowski od sędziego. Przypomniał mu o przeżytej traumie

Robert Lewandowski zdobył pierwsze gole dla FC Barcelona. W niedzielnym spotkaniu z Realem Sociedad polski napastnik dwukrotnie trafił do siatki rywala. Był to dobry sposób na uczczenie 34. urodzin. Przy tej okazji arbiter spotkania złożył Lewandowskiemu życzenia. Jego żart mógł się jednak nie spodobać "Lewemu".

FC Barcelona's striker Robert Lewandowski (C) celebrates after scoring the 0-1 goal during the Spanish LaLiga soccer match between Real Sociedad and FC Barcelona held at Reale Arena Stadium, in San Sebastian, northern Spain, 21 August 2022. EPA/Javier Etxezarreta Dostawca: PAP/EPA.Taki żart usłyszał Lewandowski od sędziego. Przypomniał mu o przeżytej traumie
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/Javier Etxezarreta

Robert Lewandowski w drugiej kolejce La Liga zdobył pierwsze gole dla FC Barcelona - snajper dwukrotnie trafiał do siatki Realu Sociedad. W ten sposób "Lewy" uczcił swoje 34. urodziny. Strzelone bramki pozwoliły mu też zapomnieć o traumie, jaką nowy nabytek "Blaugrany" przeżył przed kilkoma dniami przed ośrodkiem treningowym w stolicy Katalonii.

Lewandowski przy okazji treningu zatrzymał się, by pozować do zdjęć i rozdawać autografy. Sytuację wykorzystało dwóch przestępców, którzy zdjęli z ręki piłkarza zegarek wart 70 tys. euro. Zabrali mu również telefon. Gracz Barcelony ruszył za złodziejami w pogoń, a z pomocą przyszli mu policjanci. Ostatecznie napastników udało się schwytać.

Taki żart usłyszał Lewandowski od sędziego. Przypomniał mu o przeżytej traumie

Po tym jak FC Barcelona ograła Real Sociedad 4:1, gracze tradycyjnie postanowili podziękować sędziom za spotkanie. Do arbitra Jose Luisa Munuery Montero podszedł m.in. Robert Lewandowski. Wtedy sędzia postanowił złożyć życzenia urodzinowe napastnikowi reprezentacji Polski. - Powodzenia! Uważaj też na zegarek - rzucił arbiter w stronę "Lewego".

Lewandowski na słowa hiszpańskiego arbitra zareagował pozytywnie, choć pewnie jeszcze kilka dni wcześniej nie było mu do śmiechu, gdy przyszło mu gonić złodziei. Zdaniem części kibiców, napastnik Barcelony uśmiechnął się do arbitra z grzeczności, bo hałas na stadionie był na tyle duży, że Polak mógł nie usłyszeć słów Munuery Montero.

Pozostaje mieć nadzieję, że podobne obrazki, takie jak miały miejsce przed ośrodkiem treningowym Barcelony w ubiegłym tygodniu, nie powtórzą się. Klub już zapowiedział, że w związku z ostatnim incydentem wyciągnie wnioski i wprowadzi zmiany, które mają zaowocować większym bezpieczeństwem piłkarzy.

Mistrz olimpijski pod wrażeniem Roberta Lewandowskiego. "Własny interes kibica Polaka chciałbym załatwić"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni