Co za słowa o legendzie. "Rozmawiał z Bogiem"

Carlo Ancelotti był pierwszym trenerem Ricardo Kaki, gdy ten trafił do Europy zasilając włoski AC Milan. Teraz obecny szkoleniowiec Realu Madryt opowiedział o momencie, w którym po raz pierwszy zobaczył Brazylijczyka. I gdy ten zaprezentował swoje umiejętności piłkarskie, odebrało mu mowę.

Na zdjęciu: Ricardo KakaNa zdjęciu: Ricardo Kaka
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2023 UEFA

Złoty okres ma za sobą włoski AC Milan. Ten przypadł na czas, w którym szkoleniowcem zespołu był Carlo Ancelotti, który pełnił tą funkcję w latach 2001-2009. W tym czasem klub wygrał Serie A, Ligę Mistrzów oraz Superpuchar Europy.

W 2003 roku Milan postanowił sięgnąć po utalentowanego piłkarza z Brazylii. Był nim Ricardo Kaka, wychowanek Sao Paulo FC, który wówczas po raz pierwszy zmienił klub i od razu trafił do Europy.

Brazylijczyk w Europie występował zarówno w Milanie, jak i w Realu Madryt. W 2007 roku, kiedy to reprezentował barwy pierwszego z wymienionych klubów, zdobył Złotą Piłkę i został wybrany Piłkarzem Roku FIFA. W swoim dorobku ma także między innymi mistrzostwo świata.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: To nie jest fake. Szalona parada bramkarza

W ostatnim czasie Ancelotti, który obecnie pełni rolę szkoleniowca Realu, zdecydował się na wyznanie dotyczące Kaki. Wrócił bowiem do momentu, kiedy to zobaczył go po raz pierwszy.

- Kaka wylądował na lotnisku Malpensa, a ja schowałem głowę w dłoniach. Okulary, idealnie uczesane włosy, twarz grzecznego chłopca. Brakowało mu tylko podręczników i przekąski. Mój Boże, podpisaliśmy umowę ze studentem. Kaka nie przypominał brazylijskiego piłkarza - zaskoczył wyznaniem włoski trener, którego cytuje profil EuroFoot na portalu X.
Po tym, jak Kaka pokazał swoje umiejętności na boisku, Ancelottiemu odebrało mowę. - Okazało się, że rozmawiał bezpośrednio z Bogiem. I jestem pewien, że w jednym z tych dialogów rozmawiali o futbolu - dodał.

W 2017 roku Kaka podjął decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery. Zrobił to po tym, jak spędził trzy sezony w amerykańskim Orlando City.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc