Telefon obudził Beckhama o piątej rano. Powód był wyjątkowy

Przenosiny Lionela Messiego do Interu Miami są bez wątpienia największym ruchem transferowym tego lata. O kulisach tego wydarzenia opowiedział w mediach współwłaściciel Interu David Beckham.

Na zdjęciu: Leo Messi i David BeckhamNa zdjęciu: Leo Messi i David Beckham
Źródło zdjęć: © Instagram (David Beckham, oficjalny profil)

Lionel Messi po dwóch latach opuścił Paryż i przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie ma być nie tylko gwiazdą Interu Miami, ale także motorem napędowym dla całej dyscypliny sportu w tym kraju.

Argentyńczyk był kuszony przez kilka klubów, w grę wchodził też powrót do FC Barcelony, ale ostatecznie mistrz świata dołączył do drużyny, której współwłaścicielem jest David Beckham.

Legendarny angielski piłkarz w rozmowie z "The Athletic" opowiedział o uczuciach związanych z tym transferem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: ma "młotek" w nodze! Tak strzela syn Zinedine'a Zidane'a

Nigdy nie myślałem, że jako właściciel będę miał to samo uczucie, co wtedy, gdy byłem zawodnikiem. Kiedy otrzymałem telefon, miałem wrażenie, jakbym ponownie wychodził na Old Trafford lub Wembley. Pomyślałem wtedy: właśnie pokonaliśmy wszystkich konkurentów w wyścigu po najlepszego gracza, jaki kiedykolwiek grał w tę grę.

Messi ogłosił, że dołączy do drużyny z ligi MLS na początku czerwca 2023 roku. 48-letni Beckham przebywał wtedy z rodziną w Japonii. O piątej rano tamtejszego czasu nagle obudził go nieustannie wibrujący telefon.

Moja żona mówiła: wyłącz ten telefon! Stało się coś? A ja założyłem okulary i powiedziałem: Leo nadchodzi! Wszystko gotowe! Zapowiedział to. Dostaję gęsiej skórki, gdy o tym mówię - opowiedział Anglik.

Leo Messi ma już za sobą dwa mecze w nowych barwach. W debiucie popisał się efektowną bramką z rzutu wolnego w doliczonym czasie gry. Z kolei w drugim występie zdobył dwa gole w starciu z Atlantą Utd.

Argentyńczyk podpisał w Miami umowę, które obowiązuje do zimy 2025 roku. Za każdy rok gry ma zarobić w granicach 50-60 milionów dolarów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia