To musiało się tak skończyć. Eksperci od klimatu atakują Neymara

Neymar został kolejnym piłkarzem, który w letnim oknie transferowym przeniósł się z Europy do Arabii Saudyjskiej. Al-Hilal zgodził się między innymi na zapewnienie reprezentantowi Brazylii prywatnego samolotu, a to potężna maszyna.

Neymar przenosi się z Paris Saint-Germain do Al-HilalNeymar przenosi się z Paris Saint-Germain do Al-Hilal
Źródło zdjęć: © Instagram | Neymar

Larum podnieśli eksperci od klimatu w zachodniej Europie. Głos w sprawie zabrał też między innymi Marek Józefiak, który jest rzecznikiem Greenpeace PL.

Boeingi 747 mogą przewieźć nawet 660 osób. Neymar lata nim sam - ma to zagwarantowane w nowym kontrakcie w Arabii Saud. To wszystko za nasze - Arabia S. jest największym na świecie eksporterem ropy. Odchodząc od ropy, skończymy z takimi absurdami - napisał Marek Józefiak w portalu X.

Eksperci od chronienia klimatu prowadzą kampanie na rzecz ograniczenia transportu lotniczego na rzecz mniej szkodliwych sposobów przemieszczania się. Na krótkich dystansach proponują na przykład kolej. Pod ostrzałem krytyki znalazły się między innymi drużyny piłkarskie, które przemieszczają się między położonymi w bliskiej odległości miastami samolotami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Saudyjczycy, a także Neymar nic sobie z tego nie robią. W kontrakcie piłkarza znalazła się gwarancja udostępnienia prywatnego samolotu, który ułatwi przemieszczanie się Brazylijczykowi po świecie. To potężna maszyna, z której może korzystać sam Neymar i spełniać swoje zachcianki.

W kontrakcie Neymara zostały zapisane również inne bonusy. Piłkarz otrzymał posiadłość z przypisaną do niej obsługą. Premia za każde zwycięstwo Al-Hilal w czasie pobytu Neymara to 80 tysięcy euro. Ponadto Brazylijczyk zarobi 500 tysięcy euro za każdy wpis w mediach społecznościowych promujący Arabię Saudyjską.

Brytyjski The Sun poinformował, że żądania Neymara były jeszcze większe i momentami absurdalne. Piłkarz zgłosił zapotrzebowanie na osiem luksusowych samochodów, możliwość korzystania z prywatnego samolotu odrzutowego, a jego dom miał posiadać minimum 25 pokoi, trzy sauny oraz ogromny basen.

Wybrane dla Ciebie
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
Zaginął w górach. Zdążył jeszcze zadzwonić do żony. Nie żyje
"Nie znalazłem wiatraków w Chinach". Badania przeczą teorii Donalda Trumpa
"Nie znalazłem wiatraków w Chinach". Badania przeczą teorii Donalda Trumpa
Spięcie w Davos. Prezes Europejskiego Banku Centralnego opuściła spotkanie
Spięcie w Davos. Prezes Europejskiego Banku Centralnego opuściła spotkanie
Pokazali zdjęcia nastolatek. Pilny komunikat ws. Wiktorii i Laury
Pokazali zdjęcia nastolatek. Pilny komunikat ws. Wiktorii i Laury
Strzelał do swojego ojca. 21-latek ma dużo więcej na sumieniu
Strzelał do swojego ojca. 21-latek ma dużo więcej na sumieniu
Miażdżąca ocena Trumpa w Niemczech. Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Miażdżąca ocena Trumpa w Niemczech. Nowy sondaż nie zostawia złudzeń
Napis pojawił się w Davos. Jasny przekaz dla Trumpa
Napis pojawił się w Davos. Jasny przekaz dla Trumpa
Katastrofa w Rosji. Runęło centrum handlowe
Katastrofa w Rosji. Runęło centrum handlowe
Powiedział, że już wraca. Zaginął. Ślad urwał się w górach
Powiedział, że już wraca. Zaginął. Ślad urwał się w górach
Trzy białe urny. Morze łez na pogrzebie rodziny z Chełmna
Trzy białe urny. Morze łez na pogrzebie rodziny z Chełmna
Dramatyczne odkrycie w starej cegielni. "Cała historia jest co najmniej dziwna"
Dramatyczne odkrycie w starej cegielni. "Cała historia jest co najmniej dziwna"
Ksiądz złapany z narkotykami. Kuria zabiera głos
Ksiądz złapany z narkotykami. Kuria zabiera głos