Trenera poniosło. Doszło do rękoczynów

Były mistrz NBA nie wytrzymał ciśnienia po przegranym przez jego drużynę meczu.

Awantura wywołana przez Jowana HowardaAwantura wywołana przez Jowana Howarda
Źródło zdjęć: © Twitter | Twitter

Juwan Howard zwyciężał ze swoim zespołem w największej lidze koszykarskiej świata w 2012 i 2013 roku. Wystąpił w meczu gwiazd NBA. Aktualnie jest trenerem drużyny z Michigan. Rywalizuje ona w lidze NCAA, która jest drugą pod względem prestiżu w Stanach Zjednoczonych.

Koszykarze z Michigan przegrali wysoko mecz z Wisconsin. Ich trener wściekł się w końcówce spotkania. To dlatego, że szkoleniowiec przeciwnika Greg Gard prowokacyjnie poprosił o przerwę na żądanie na 15 sekund przed końcową syreną. Oczywiście, zgodnie z przepisami miał do tego prawo, ale zgodnie z duchem sportu, mógł darować sobie kombinowanie tuż przed końcem rozstrzygniętego pojedynku.

Juwan Howard był po prostu wściekły na zachowanie Grega Garda. Nie zamierzał uścisnąć jego dłoni po meczu, a wywołał awanturę. Powstał ogromny chaos, a Howard musiał być powstrzymywany przez współpracowników. Wyraźnie puściły w nim negatywne emocje.

Sprawca awantury nie uniknie zawieszenia, ponieważ kamery telewizyjne pokazały, że Howard uderzył jednego ze sztabowców Wisconsin w głowę. To już poważny incydent, który wywołał oburzenie w Stanach Zjednoczonych.

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie