Upadek byłej gwiazdy NBA. Trafił za kratki w dniu 40. urodziny

The Chicago Bulls' Ben Gordon on the court against the Toronto Raptors in 2009 at the United Center in Chicago. (John Smierciak/Chicago Tribune/Tribune News Service via Getty Images)

Ben Gordon znów dał o sobie znać. Były zawodnik ligi NBA ponownie został zatrzymany. Tym razem dopuścił się napadu z bronią w ręku. Wszystko działo się w dniu jego 40. urodzin. Koszykarz trafił do aresztu, który opuścił ostatecznie po opłaceniu kaucji.

Ben Gordon występował w lidze NBA w latach 2004-2015. Grał w Chicago Bulls, Detroit Pistons, Charlotte Hornets oraz Orlando Magic. Wystąpił w 744 meczach, w których zdobywał średnio 14,9 pkt, notował 2,5 zbiórki i 2,5 asysty.

Po zakończeniu kariery już kilkukrotnie łamał prawo. Regularnie trafia do aresztu. W 2017 roku został oskarżony o uderzenie kierownika kompleksu apartamentowców. Miał mu także grozić nożem.

W ubiegłym roku znalazł się za kratkami dwa razy w ciągu zaledwie miesiąca. Najpierw za uderzenie 10-letniego syna na lotnisku, a następnie za pobicie dwóch ochroniarzy w restauracji McDonald's w Chicago.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: słynna narciarka wzięła piłkę do kosza. A potem taka mina!

Teraz media obiegła informacja o jego ponownych problemach z prawem. ESPN przekazało, że tuż przed godz. 10 rano we wtorek (4 kwietnia) kilka osób zadzwoniło na numer alarmowy, aby przekazać zgłoszenie o agresywnie zachowującym się mężczyźnie. Dopiero teraz poznaliśmy więcej szczegółów w sprawie.

Były koszykarz znów ma problemy. Wyszedł za kaucją

Ben Gordon awanturował się w sklepie z sokami w Stamford, w stanie Connecticut. Obchodzący tego dnia swoje 40. urodziny Brytyjczyk był agresywny również po przybyciu policji.

Funkcjonariusze musieli go obezwładnić, po czym aresztowali Gordona. Znaleźli przy nim składany nóż przypięty do kieszeni, a także paralizator i kastety w jego plecaku. Postawiono mu zarzut posiadania niebezpiecznych narzędzi, gróźb drugiego stopnia i utrudniania pracy policji.

Zabrano go do aresztu. Stamtąd natomiast trafił do szpitala na ocenę stanu zdrowia psychicznego. Jeszcze tego samego dnia wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 10 tys. dolarów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego