Wielki konflikt i szybki koniec. Kontuzja zabrała emocje

Walka Natana Marconia z Adrianem Polańskim była jednym z najbardziej emocjonujących starć zaplanowanych na FAME: REBORN. Niestety, pojedynek ten zakończył się szybciej niż oczekiwano, wszystko za sprawą odnowionej kontuzji Marconia, znanego jako "Bóg Estetyki". Co więcej, ten pojedynek może być dopiero początkiem ich konfliktu.

Kontuzja Natana MarconiaKontuzja Natana Marconia
Źródło zdjęć: © Twitter

Starcie Natana Marconia z Adrianem Polańskim to niewątpliwe walka z największym ładunkiem emocjonalnym na FAME: REBORN. Pierwotnie obaj mieli mierzyć się z innymi rywalami, jednakże kolejne popisy "Boga Estetyki" w mediach społecznościowych spowodowały, iż organizatorzy doprowadzili do roszady w karcie walki. W ten sposób udało się doprowadzić do tego pojedynku.

"Beatris" wywołała ogromny konflikt

Zarzewiem konfliktu pomiędzy Marconiem a Polańskim stał się temat matki "Polaka", znanej jako "Beatris". Marcoń twierdził, że posiada dowody dotyczące jej działalności zawodowej, co stało się przedmiotem licznych spekulacji w mediach społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rzadki widok. Messi wszedł do sklepu i się zaczęło [WIDEO]

Z powodu tego wrażliwego tematu, Polański zażądał zapisu w kontrakcie zabraniającego Marconiu mówienia o swojej rodzinie. Jednak Marcoń znalazł sposób, by to obejść, przebrawszy się za matkę Polańskiego podczas spotkania twarzą w twarz, co wywołało jego gniew i doprowadziło do fizycznego starcia, w wyniku którego Marcoń doznał kontuzji.

Natan Marcoń przegrał z kontuzją

Zgodnie z oczekiwaniami, walka już od pierwszych sekund była niezwykle emocjonująca. Obaj influencerzy rzucili się na siebie bez żadnego kalkulowania. Niestety widać było, iż Natan Marcoń wyszedł do tego pojedynku z kontuzjami. Rozbity nos podczas piątkowego starcia to było jedno, ale najbardziej doskwierała mu kontuzja nogi.

"Polak" wykorzystywał kulejącego rywala i raz po raz rozbijał mu nogę. Ostatecznie doprowadził do tego, że "Bóg Estetyki" nie był w stanie już na niej stać. Dlatego sędzia Piotr Jarosz nie mógł podjąć innej decyzji niż zakończyć ten pojedynek. W innym przypadku kontuzja mogłaby się jeszcze pogłębić.

Mimo zakończenia walki w klatce, konflikt pomiędzy zawodnikami nie został rozwiązany. Marcoń w wywiadzie po walce zapowiedział, że wkrótce ujawni wszystkie zebrane dowody dotyczące działalności Polańskiego, co sugeruje, że dyskusja na ten temat wciąż będzie trwała.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Hit grzybiarzy. Już są. Uzbierał cały kosz. Ledwo się zmieściły
Hit grzybiarzy. Już są. Uzbierał cały kosz. Ledwo się zmieściły
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę